

Ostatni dzień 11. kolejki przynosi... jedenastkowy zawrót głowy. Każda z czterech drużyn, która zagra w poniedziałek, w sezonie 2021/2022 strzeliła bowiem właśnie taką liczbę goli. O 18:00 PGE FKS Stal Mielec podejmie KGHM Zagłębie Lubin, o 20:30 zaś Jagiellonia Białystok zmierzy
PGE FKS STAL MIELEC - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
Miedziowym dobrze gra się z PGE FKS Stalą Mielec. Aż 60% wszystkich spotkań między nimi w najwyższej polskiej lidze zakończyło się właśnie wygranymi lubińskiego zespołu (12 z 20 rozegranych). Dla porównania dorobek Biało-Niebieskich pod tym względem to zaledwie 10% wszystkich spotkań. Ogranicza się on do dwóch skromnych triumfów po 1:0. KGHM Zagłębie rozstrzygnęło na swoją korzyść pięć z sześciu ostatnich potyczek z mielczanami. Ich dorobek snajperski za cztery poprzednie starcia z ekipą z województwa podkarpackiego wynosi 11 bramek, czyli średnio 2,75/mecz. Na boisku przeciwnika legitymuje się z kolei serią trzech triumfów.
Stadion przy ulicy Solskiego w Mielcu w ostatnim czasie stał się jednak naprawdę trudną twierdzą do zdobycia. Trzy z czterech ekip tu goszczących bezpośrednio przed Miedziowymi - Wisła Kraków, Górnik Łęczna, Radomiak Radom - wracały do domu bez żadnej zdobyczy punktowej. Jeśli tylko Stal strzela u siebie gola w tej edycji rozgrywek, zawsze zwycięża. Dla odmiany KGHM Zagłębie Lubin ma w swym dorobku aktualnie 2 zwycięstwa wyjazdowe z rzędu. I także każdy jego występ poza swoim stadionem w obecnej kampanii, w którym zespół Dariusza Żurawia trafiał do siatki przeciwników, kończył się jego triumfem.
WARTO WIEDZIEĆ:
- PGE FKS Stal Mielec ma najwięcej goli strzelonych w I połowach (9, tyle samo: Lechia Gdańsk)
- Dominik Hładun (KGHM Zagłębie Lubin) obronił 20 z 22 ostatnich strzałów przeciwników (skuteczność: 91%)
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - RADOMIAK RADOM
Taktyka na Radomiaka Radom - na podstawie 10 kolejek - wydaje się jedna: wypracować sobie bezpieczną przewagę w początkowych partiach meczu. Bo cóż z tego, że beniaminek w każdym z 6 ostatnich meczów tracił gola jako pierwszy, skoro w pięciu z nich zdołał odpowiedzieć skutecznie przeciwnikom i finalnie wyciągnąć remis. W ogóle zawsze w tym sezonie jeśli tylko zespół Dariusza Banasika zdobywał bramkę, unikał porażki w ostatecznym rozrachunku. A jego przeciwnicy muszą być skoncentrowani do samego końca, ponieważ 36,3% całego dorobku bramkowego wypracował w doliczonym czasie gry (4 z 11 goli). W II połowach zdobył zaś 82% swoich wszystkich bramek.
I tak jak kluczem dla zdobyczy punktowych Radomiaka są strzelane gole, tak u Jagiellonii Białystok, wyjątkowo ważną rolę odgrywa defensywa. Duma Podlasia strzelała bowiem gole w 11 z 12 ostatnich meczów w najwyższej polskiej lidze, co wyraźnie dowodzi jej regularności w fazie ataku. Pełną pulę w trwających rozgrywkach jest jednak w stanie zapisać jedynie w starciach, w których nie straciła bramki. Trzykrotnie zdarzyło jej się to w stosunku 1:0 - w tym w dwóch ostatnich meczach, z KGHM Zagłębiem Lubin i Jagiellonią Białystok - a raz 3:0.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Jagiellonia Białystok ma obecnie najdłuższą serię bez straty bramki (191 minut)
- To 2 z 3 drużyn, które nie straciły gola w tym sezonie po strzale spoza pola karnego (też: Lech)