

WISŁA PŁOCK - PIAST GLIWICE
Dziś Piast Gliwice świętuje swój 400. mecz w najwyższej polskiej lidze. Od debiutu (2008/2009) zespół ten zdążył stać na każdym stopniu podium piłkarskich mistrzostw Polski (złoto - 2018/2019, srebro - 2015/2016, brąz - 2019/2020). Jubileusz nie przypada jednak na najlepsze czasy w wykonaniu tego klubu. W swych ośmiu ostatnich starciach zespół ten tylko raz zapisał na koncie pełną pulę, przez co po dwudziestu kolejkach sklasyfikowany jest na 12. miejscu. W tym momencie legitymuje się serią czterech spotkań z rzędu bez wygranej. Dziesięć poprzednich potyczek z kolei nie przyniosło im żadnego czystego konta.
Wydaje się, że przełamanie w tym meczu, rysuje się jako misja wyjątkowo trudna do realizacji. Wisła Płock wszak jest nadal niepokonana u siebie. To jednak nie w pełni oddaje jej wyniki w roli gospodarza. Na własnym terenie zdobyła aż 26 z 30 możliwych punktów (86,7%), co stanowi po dwudziestu kolejkach najlepszy wynik w stawce, ex aequo z Lechem Poznań. Również Nafciarze wraz z Kolejorzem przewodzą pod względem zwycięstw odniesionych na swym obiekcie.
WARTO WIEDZIEĆ:
POGOŃ SZCZECIN - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
W pierwszej kolejce po przerwie zimowej Pogoń Szczecin nadrobiła dwa punkty do Lecha Poznań. Dziś jako jedyny klub obok Kolejorza legitymuje się średnią przynajmniej 2 punktów/mecz. Jeszcze lepiej wypada pod tym względem w roli gospodarza. Portowcy nie przegrali jeszcze starcia u siebie i legitymują się wynikiem 2,56 punktu/mecz. Także mają najwięcej bramek zdobytych na swoim terenie w całej stawce (24, średnio - 2,67/mecz). Aż w czterech potyczkach na własnym stadionie zawodnicy ze Szczecina zdobyli minimum cztery bramki, co jest najlepszym wynikiem wśród uczestników zmagań edycji 2021/2022.
Statystyki KGHM Zagłębia Lubin wyglądają więc trochę jak woda na młyn Pogoni. Właśnie ta drużyna ma bowiem najwięcej goli straconych obecnie (39). Jeśli i dziś rywale znajdą sposób na Miedziowych przynajmniej trzykrotnie, to po 21. kolejkach będą się legitymować mało chlubnym wynikiem 2 goli traconych w meczu. Ma też w tym momencie najgorszy bilans bramkowy zarówno ogółem (-18), jak i na wyjeździe (-16). Ich przeciwnicy w tej edycji zmagań polegli tylko dwa razy. Jedna porażka przypada jednak właśnie na starcie z lubinianami!
WARTO WIEDZIEĆ:
LEGIA WARSZAWA - WARTA POZNAŃ
Bardzo długo nie było zespołu bez remisu po dziewiętnastu rozegranych meczach w sezonie Ekstraklasy, a takim wynikiem legitymuje się akurat w tym momencie Legia Warszawa. Ostatnio przytrafiła się taka seria... także Wojskowym. Stało się to w pierwszej powojennej edycji najwyższej polskiej ligi, rozgrywanym w 1948 roku. Premierowe starcie stołecznej ekipy w kampanii sprzed ponad 70 lat bez wyłonionego triumfatora przytrafiło się dopiero w 25. z 26 kolejek, gdy w rywalizacji z Cracovią padł rezultat 0:0. W kontraście do dokonań Legii, jej najbliższy przeciwnik jako jedyny w obu ostatnich kolejkach notował remisy.
Obie drużyny znajdują się obecnie w strefie spadkowej. I nie ma w tym wielkiego przypadku. Legia ma najwięcej porażek w stawce (13). Warta Poznań z kolei ex aequo z Bruk-Betem Termalica zanotowała najmniej triumfów w stawce. Udało jej się to tylko trzy razy. W każdej z tych zwycięskich potyczek bramki zdobywał Adam Zrelak.
WARTO WIEDZIEĆ: