

W pierwszej odsłonie dwa strzały celne oddali podopieczni Macieja Skorży. Najgroźniejszej okazji nie wykorzystał jednak najskuteczniejszy w ekipie Lecha Mikael Ishak. Po drugiej stronie Mickey`a van der Harta próbował zaskoczyć Ubbink. Golkiper z Poznania udowodnił, że jest w formie i końcówką palców sparował piłkę na rzut rożny.
Po zmianie stron Pedro Tiba próbował otworzyć wynik spotkania, lecz znakomitą interwencją popisał się Michal Pesković. Kiedy wydawało się, że obie ekipy podzielą się punktami, kwadrans przed końcem Marko Rognić pięknym uderzeniem z dystansu pokonał bramkarza Lecha.
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 Lech Poznań
Roginić 74’