

Kibice w Bielsku-Białej liczyli nie tylko na pierwsze zwycięstwo w najwyższej lidze od kwietnia 2016, ale też przełamanie najskuteczniejszego Polaka pierwszych kolejek sezonu – Kamila Bilińskiego. Po dwóch meczach bez gola napastnik odblokował się w 33. minucie, dobijając z bliska strzał z rzutu wolnego Rafała Figiela, który wylądował na poprzeczce bramki gości.
W drugiej połowie goście z Mielca starali się gonić wynik, a najbliżej wyrównania był Paweł Tomczyk. Kwadrans przed końcem spotkania w idealnej sytuacji fatalnie spudłował, a piłka o centymetry minęła debiutującego w PKO BP Ekstraklasie Rafała Leszczyńskiego. Bramkarz Podbeskidzia pozostał niepokonany do końcowego gwizdka, zapewniając tym samy Góralom pierwsze czyste konto w sezonie.
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 PGE FKS Stal Mielec
33' Kamil Biliński