

We wtorkowy wieczór wieczór w Bielsku-Białej rozegrany został zaległy mecz 9. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Podbeskidzie nie pozwoliło sobie na wpadkę na własnym terenie i zainkasowało komplet punktów pokonując 2:1 (1:0) Zagłębie Lubin.
Pierwsza część spotkania zakończyła się skromnym prowadzeniem bielszczan, ale mogła i powinna większym. Przy stanie 0:0 rzutu karnego nie wykorzystał bowiem Łukasz Sierpina - posłał piłkę ponad poprzeczką. Natomast do siatki futbolówkę zapakował Mateusz Marzec.
Po zmianie stron boiska kluczowe sytuacje wydarzyły sie w 71. i 74. minucie. Najpierw - sprytnym strzałem z pola karnego gospodarzy - Michala Peskovicia pokonał Rok Sirk, ale już chwilę później błąd Dominka Hładuna wykorzystał Desley Ubbink. Ostatecznie Podbeskidzie wygrało zatem 2:1.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zagłębie Lubin 2:1 (1:0)
Bramki: Marzec 23', Ubbink 74' - Sirk 71'