

Pod znakiem walki ze śnieżycami przebiegała 19. kolejka. Z powodu trudnych warunków atmosferycznych zostało przełożone spotkanie Wisła Płock - Warta Poznań. W pozostałych starciach łącznie padło 15 bramek, co daje średnią 2,55/mecz w całym sezonie.
Dziesiąty mecz w tym sezonie rozegrał u siebie Raków Częstochowa i po raz dziewiąty zgarnął pełną pulę. Jego wynik to 93,3% możliwej puli w obecnych rozgrywkach. Nie przegrał na swoim terenie zarazem już w dziewiętnastym spotkaniu z rzędu. Ostatnio zdarzyła mu się taka wpadka 15 grudnia 2021 roku. Dzięki temu utrzymał przewagę nad Legią Warszawa. Wojskowi to jedyna ekipa z kompletem punktów po przerwie zimowej. Pierwszy raz w trwającym sezonie na podium zameldował się z kolei Lech Poznań. Kolejorz wykorzystał remis Widzewa Łódź i porażkę Pogoni Szczecin. W ogóle gospodarze wygrywali dwa razy częściej niż goście (4-2), ale to właśnie Śląsk Wrocław, goszczący na obiekcie Portowców, jako jedyny w miniony weekend triumfował różnicą wyższą niż jedna bramka.
Na samym dole znów zmiana "czerwonej latarni". Po tygodniu przerwy znów Korona Kielce wyprzedziła Miedź Legnica. Złocisto-Krwiści w poniedziałek, dzięki zwycięstwu 2:1 nad Cracovią, zakończyli serię jedenastu spotkań bez pełnej puli na koncie. Zwiększyła się natomiast różnica między najlepszą drużyną ze strefy spadkowej, a pierwszą bezpieczną lokatą - z dwóch do trzech punktów. W następnej serii spotkań właśnie zespoły dzierżące te dwie pozycje zagrają w bezpośredniej potyczce.

WYDARZENIA 19. KOLEJKI:
STATYSTYKI DRUŻYNOWE
To była pierwsza kolejka, w której więcej niż jedna drużyna uzyskała xG co najmniej na poziomie 3. Udało się to Koronie Kielce (3,13) oraz Lechowi Poznań (3,84). Dla Kolejorza to już drugi taki występ w ciągu kilku dni. W środę bowiem osiągnął wynik 3,95. Stanowią one dwa najwyższe rezultaty w tej kategorii ze wszystkich drużyn w całym bieżącym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy. Oba zostały zresztą osiągnięte przeciwko tej samej drużynie - Miedzi Legnica. W ogóle żaden z zespołów nie miał w minionej serii spotkań xG mniejszego niż 0,5.
Parametr ten w przypadku Pogoni Szczecin wyniósł 1,22. W rzeczywistości nie wystarczyło to jednak choćby na jedno trafienie, w związku z czym przegrali 0:2 ze Śląskiem Wrocław. W ten sposób zakończyła się najdłuższa w stawce seria spotkań ze zdobyczą bramkową (11 z rzędu). Po Portowcach prymat przeszedł w ręce Rakowa Częstochowa (obecnie: 9 z rzędu). Dla zawodników Jensa Gustafssona był to w ogóle drugi występ w tym sezonie bez strzału posłanego w sieci przeciwników, w tym pierwszy na własnym boisku. Gracze z województwa zachodniopomorskiego zanotowali w niedzielę natomiast najwyższy rezultat ze wszystkich ekip w sezonie 2022/2023 pod względem podań wyprowadzonych na połowie rywala. Stało się to w sumie 514 razy.

Zwycięstwa gospodarzy: 4 (w całym sezonie - 68)
Zwycięstwa gości: 2 (w całym sezonie - 59)
Remisy: 2 (w całym sezonie - 43)
Punkty gospodarze vs goście: 14-8 (w całym sezonie 247-220)
Liczba zawodników: 241
Debiutanci: 3
Liczba goli: 15 (średnio - 1,88/mecz) | W całym sezonie: 433 (średnio - 2,55/mecz)
Drużyny ze strzelonym golem: 12
Strzelcy goli: 13 + 2 samobóje
Dublety: 0
Gole Polaków: 8 (53,3%) + 1 samobój
Pierwsze gole w Ekstraklasie: 1 zawodnik (Karol Knap)
Gole młodzieżowców: 2 + 1 gol obcokrajowca z rocznika 2001
Gole zmienników: 1 + 1 samobój
Strzały/strzały celne: 212/59 (celność: 27,8%)
Konwersja strzałów na gole: 6,1% (celnych - 22%)
Gole oczekiwane: 23,7 (gole rzeczywiste: -8,7)
Żółte kartki (dla zawodników): 35
Czerwone kartki (dla zawodników): 0
Spalone: 38
Rzuty rożne: 74
Karne (podyktowane/wykorzystane): 5/4
STATYSTYKI INDYWIDUALNE
Dwaj najlepsi strzelcy pierwszej części sezonu, Davo oraz Said Hamulic, opuścili szeregi PKO Bank Polski Ekstraklasy, zatem ich wynik strzelecki już nie drgnie. Do tego duetu liderów po 19. kolejce doskoczył natomiast wicekról strzelców z poprzedniego sezonu - Mikael Ishak. Gracz ten zarazem jednak wykorzystał w niedzielnym starciu z Miedzią Legnica tylko jedną z czterech sytuacji o xG powyżej 0,5 (w pozostałych - dwukrotnie został zablokowany, a raz spudłował). Jako pierwszy w stawce przekroczył już pułap "10" indywidualnie pod względem goli oczekiwanych.
Konkurencja jednak nie śpi. Tuż za nim znajdują się trzej Polacy - Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin), który akurat w niedzielę zakończył serię 4 meczów z punktem w klasyfikacji kanadyjskiej; Szymon Włodarczyk (Górnik Zabrze) z najlepszą średnią goli strzelonych w przeliczeniu na czas z piłkarzy z minimum 4 zdobytymi bramkami (średnio raz na 109 minut), czy Jakub Łukowski, czyli autor 38,1% trafień Korony Kielce. Do tego dochodzi duet Hiszpanów z Jagiellonii Białystok - Marc Gual / Jesus Imaz. A z tylnego siedzenia atak rozpoczął Łukasz Zwoliński. Trafiał on w pięciu z sześciu ostatnich meczów Lechii Gdańsk w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
Najstarszy zawodnik: Dusan Kuciak (Lechia Gdańsk) - 37 lat 260 dni
Najstarszy zawodnik w wyjściowym składzie: Dusan Kuciak
Najmłodszy zawodnik: Jakub Lewicki (Jagiellonia Białystok) - 17 lat 139 dni
Najmłodszy zawodnik w wyjściowym składzie: Igor Strzałek (Legia Warszawa) - 19 lat 16 dni
Najdłuższa przerwa od poprzedniego meczu w Ekstraklasie: Paweł Olszewski (Jagiellonia Białystok) - 280 dni
Najdłuższa przerwa od poprzedniego gola: Piotr Malarczyk (Korona Kielce) - 2 lata 57 dni
Najstarszy strzelec gola: Raphael Rossi (Radomiak Radom) - 32 lata 205 dni
Najmłodszy strzelec gola: Karol Knap (Cracovia) - 21 lat 147 dni
Najdłuższa seria z golem: Łukasz Zwoliński (Lechia Gdańsk) - 3 mecze z rzędu
Najdłuższa seria z punktem w klasyfikacji kanadyjskiej: Łukasz Zwoliński - 3 mecze z rzędu
Najdłuższa seria bez straty bramki: Gabriel Kobylak (Radomiak Radom) - 180
Najwięcej strzałów oddanych: Ernest Muci (Legia Warszawa) - 7 / strzały celne: Ernest Terpiłowski (Widzew Łódź), Bartłomiej Pawłowski (Widzew Łódź) - po 3
Najwięcej podań: Damian Dąbrowski (Pogoń Szczecin) - 125
Najwięcej udanych dryblingów: Giannis Masouras (Miedź Legnica) - 7
Najwięcej obronionych strzałów: Zlatan Alomerović (Jagiellonia Białystok), Rafał Leszczyński (Śląsk Wrocław) - po 6
Najwcześniej/najpóźniej strzelony gol: Rafał Leszczyński 17' (16:14) / Martin Kreuzriegler (s.) 90' (89:32)