

Najgorzej na starcie zmagań w 2022 roku powiodło się... środkowi tabeli. Punkty zdobył bowiem każdy z czterech ostatnich zespołów po przerwie zimowej (łącznie 8) i każda z siedmiu najwyżej sklasyfikowanych drużyn (łącznie 15). Mimo tej regularności czołówki i tak doszło do ważnych zmian na szczycie. Lider ostatecznie bowiem nie utrzymał swojej przewagi czterech punktów nad Pogonią Szczecin. Lech Poznań prowadził różnicą dwóch bramek z Cracovią, ale ostatecznie skończyło się na wyniku 3:3. Po raz pierwszy w tym sezonie stracił w jednym spotkaniu więcej niż dwa gole. W związku z tym różnica między nim, a Portowcami została zredukowana o połowę. Te dwie drużyny mają średnie punktowe powyżej 2/mecz. Po 20. kolejce ex aequo przewodzą również klasyfikacji najmniejszej liczby straconych bramek (po 16). Na dole niby także strefa spadkowa pozostała bez zmian, poza drobną zmianą kolejności między Wartą Poznań, a Legią Warszawa na korzyść tego drugiego zespołu. Wojskowi oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza skróciły jednak wyraźnie dystans do wyjścia spod "kreski". Dorobek każdej z czterech kolejnych drużyn między 13., a 17. miejscem (Wisła Kraków - KGHM Zagłębie Lubin - Górnik Łęczna - Legia Warszawa - Warta Poznań) różni się od siebie o dokładnie jeden punkt.
Na siódmym miejscu przed przerwą zimową znajdował się Górnik Zabrze. Nowy rok rozpoczął zaś wygraną 2:1 nad PGE FKS Stalą Mielec. W związku z tym bilans zespołu Jana Urbana osiągnięty w siedmiu ostatnich starciach to aż 16 punktów. To dokładnie jeden punkt więcej niż... w całej poprzedniej fazie rozgrywek, składającej się przecież z niemal dwukrotnie większej liczby spotkań (13). Dzięki temu w tym czasie przedstawiciel Górnego Śląska awansował z 14. na 6. miejsce.

NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA 20. KOLEJKI 2021/2022:
STATYSTYKI DRUŻYNOWE
Górnik Łęczna nie wykorzystał okazji do pobicia swej najdłuższej serii zwycięstw w historii występów w Ekstraklasie. Po trzech triumfach z rzędu prowadził 1:0 z Wartą Poznań na wyjeździe. Jedna z ostatnich akcji meczu przyniosła jednak Zielonym wyrównanie i nadzieje na rekord prysły. W tym momencie najbardziej okazałym ciągiem wygranych legitymuje się więc Raków Częstochowa z kompletem punktów za dwa ostatnie starcia. Na drugim krańcu znajduje się Śląsk Wrocław z czterema spotkaniami bez zdobyczy punktowej. Krok za nim postępuje lokalny rywal, KGHM Zagłębie Lubin z passą trzech porażek. Serie czterech porażek i sześciu spotkań bez wygranej przerwała za to Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Nadal bez remisu w tym sezonie pozostaje Legia Warszawa. Ostatnią drużyną z 19 rozegranymi meczami w jednej edycji zmagań, w których zawsze udawało się wyłonić triumfatora, w Ekstraklasie byli również Wojskowi - w 1948 roku!
Tę kolejkę zamykała rywalizacja między drużynami z najdłuższymi seriami ze zdobytą bramką przed przerwą zimową - Radomiaka Radom oraz Wisły Płock. Obie trafiły po razie w bezpośredniej rywalizacji. Dzięki temu każda z nich przedłużyła swoje rekordowe osiągnięcia w tej kategorii. Zieloni zdobywali bramki w 12 meczach z rzędu. Nafciarze pokonywali zaś bramkarzy przeciwników w każdym z 18 spotkań. To z kolei najlepszy wynik w pojedynczym sezonie Ekstraklasy od Legii Warszawa 2020/2021.

Zwycięstwa gospodarzy: 3 (łącznie - 85 w sezonie)
Zwycięstwa gości: 3 (łącznie - 46)
Remisy: 3 (łącznie - 48)
Punkty gospodarze vs goście: 12-12
Liczba zawodników: 276
Pierwszy mecz w tym sezonie: 23 zawodników
Debiutanci: 15
Liczba goli: 26 (średnio - 2,89/mecz) | W całym sezonie: 495 (średnio - X/mecz)
Drużyny ze strzelonym golem: 15
Strzelcy goli: 24 + 1 samobój
Dublety: 1
Gole Polaków: 19 (73,1%) + 1 samobój
Pierwsze gole w Ekstraklasie: 5 zawodników
Gole młodzieżowców: 5
Gole zmienników: 5
Strzały/strzały celne: 227/90 (39,6%)
Gol co: 8,7 strzału (co 3,5 strzału celnego)
Gole oczekiwane: 32,9 (gole rzeczywiste: -6,9)
Największe różnice gole oczekiwane/rzeczywiste: Legia Warszawa (+1,72) | Raków Częstochowa (-2,76)
Żółte kartki (dla zawodników): 42
Czerwone kartki (dla zawodników): 2
Spalone: 38
Rzuty rożne: 100
Karne (podyktowane/wykorzystane): 5/4
STATYSTYKI INDYWIDUALNE
Po pięciu sezonach przerwy znów w Ekstraklasie na liście strzelców pojawił się... bramkarz! Autorem tego niecodziennego trafienia został Adrian Lis z Warty Poznań, który strzałem głową pokonał w doliczonym czasie gry Macieja Gostomskiego (Górnik Łęczna). Zarazem tylko on oraz jego bezpośredni poprzednik na liście golkiperów ze zdobyczą bramkową w najwyższej polskiej lidze, czyli Sebastian Nowak (wtedy Bruk-Bet Termalica Nieciecza) nie dokonali tego po strzałach z rzutu karnego.
W tymże spotkaniu wynik otworzył Bartosz Śpiączka z ekipy Zielono-Czarnych. Dzięki temu stał się on pierwszym Polakiem z dwucyfrowym dorobkiem strzeleckim w tym sezonie. Udała mu się ta sztuka o cztery kolejki wcześniej niż najlepszym rodzimym graczom w poprzedniej edycji z takim rezultatem (Kamil Biliński, Jakub Świerczok). Zarazem napastnik rodem z Wolsztyna został współliderem klasyfikacji snajperskiej, ex aequo z Mikaelem Ishakiem, Ivanem Lopezem i Joao Amaralem. Ten ostatni, czyli jedyny autor duetu w minionej kolejce, jako pierwszy w sezonie 2021/2022 osiągnął dwucyfrowy wynik strzelecki bez trafień z rzutów karnych. Tymczasem nie napastnik, ale pomocnik Rakowa Częstochowa, Mateusz Wdowiak, zanotował premierową serię czterech meczów z golem w trwającej edycji zmagań.

Najstarszy zawodnik: Artur Boruc (Legia Warszawa, 41 lat 349 dni)
Najstarszy zawodnik w wyjściowym składzie: Artur Boruc
Najmłodszy zawodnik: Dariusz Stalmach (Górnik Zabrze, 16 lat 59 dni)
Najmłodszy zawodnik w wyjściowym składzie: Miłosz Matysik (Jagiellonia
Białystok, 17 lat 284 dni)
Najstarszy debiutant: Martin Dolezal (KGHM Zagłębie Lubin, 31 lat 277 dni)
Najmłodszy debiutant: Kacper Masiak (KGHM Zagłębie Lubin, 17 lat 24 dni)
Najdłuższa przerwa od poprzedniego meczu w Ekstraklasie: Kamil Wilczek (Piast Gliwice, 6 lat 252 dni)
Najstarszy strzelec gola: Lukas Podolski (Górnik Zabrze, 36 lat 246 dni)
Najmłodszy strzelec gola: Jakub Kałuziński (Lechia Gdańsk, 19 lat 97 dni)
Najdłuższy czas od poprzedniego gola: Maciej Rosołek (Legia Warszawa, 1 rok 222 dni)
Najdłuższa aktualna seria ze strzelonym golem: Mateusz Wdowiak (Raków Częstochowa) - 4 mecze z rzędu
Najdłuższa aktualna seria bez straty gola: Vladan Kovacević (Raków Częstochowa) - 187 minut
Najwięcej strzałów oddanych: Patryk Szysz (KGHM Zagłębie Lubin), Vladislavs Gutkovskis (Raków Częstochowa) - po 6
Najwięcej podań: Benedikt Zech (Pogoń Szczecin) - 85
Najwięcej podań przyjętych: Benedikt Zech (Pogoń Szczecin) - 67
Najwięcej udanych dryblingów: Patryk Szysz (KGHM Zagłębie Lubin), Maksymilian Sitek (PGE FKS Stal Mielec), Jayson Papeau (Warta Poznań) - po 6
Najwięcej strzałów obronionych: Mikołaj Biegański (Wisła Kraków) - 9