

To był pierwszy od edycji 1997/1998 sezon toczony z udziałem osiemnastu drużyn. Wszyscy uczestnicy zmagań zagrali z każdym rywalem zarówno u siebie, jak i na wyjeździe. To oznacza 306 meczów z łączną pulą 918 punktów. Jeden zespół mógł natomiast maksymalnie ugrać 102 punkty. Najbardziej do tej liczby zbliżył się Lech Poznań z wynikiem 72,5% możliwej zdobyczy na swym koncie. To zarazem nawet najlepszy rezultat w stawce w Ekstraklasie od Legii Warszawa 2013/2014 (73%). Powyżej poziomu 66,7% - czyli średniej 2 punktów/mecz - uplasował się jeszcze również Raków Częstochowa. Dzięki temu pierwszy raz od edycji 2012/2013 więcej niż jedna ekipa zakończyła zmagania z takim rezultatem. Z kolei wynik trzeciej Pogoni Szczecin (63,7%) okazał się najlepszy wśród zespołów z najniższego stopnia podium od Lecha Poznań 2008/2009 (65,5%). Przeciętnie ekipy zapisały na swe konto 45,4% możliwych punktów. Finalnie tylko między ekipami z 6. i 7. miejsca trzeba było zastosować kolejne kryterium wobec równości punktów. Największą przewagę nad sąsiadem z tabeli osiągnęły natomiast Piast Gliwice (6 punktów) i Lech Poznań (5 punktów). W sumie gospodarze zdobyli 489 punktów przy 345 gości (59 vs 41%).
Kolejorz nie wypadł z TOP-3 od drugiego weekendu meczowego tego sezonu! W sumie zaś zajmował miejsce na szczycie przez 25 z 34 kolejek (73,5%), w tym nieprzerwanie od 3. do 21. serii spotkań. Poprzednio równie długo tabelę otwierał Piast Gliwice 2015/2016. Poza Lechem pozycję lidera dzierżyły w minionych rozgrywkach jeszcze tylko: Pogoń Szczecin (4 kolejki), Raków Częstochowa (3 kolejki), Wisła Kraków (2 kolejki), Jagiellonia Białystok (1 kolejka, ex aequo z Lechem Poznań). Lider zmieniał się między innymi po każdej turze rywalizacji od 22. do 26. kolejki (Pogoń - Lech - Pogoń - Raków - Pogoń). To pierwszy taki przypadek od 15-19. kolejki sezonu 2019/2020 (Legia Warszawa - Pogoń - Śląsk Wrocław - Pogoń - Legia). Z uczestników zmagań swój rekordowy wynik w najwyższej polskiej lidze w minionej edycji poprawił jedynie Radomiak Radom (z 15. na 7.), wyrównały natomiast mistrzowie i wicemistrzowie kraju.

Najczęściej w stawce zwyciężał także triumfator klasyfikacji generalnej. Lech Poznań wygrał bowiem łącznie 22 razy, czyli w 64,7% rozegranych spotkań. To największy procentowy udział triumfów w łącznym dorobku od Legii Warszawa 2013/2014 (70,3%). Również pod względem największej liczby spotkań bez porażki prymat przypadł w udziale Kolejorzowi. Nie przegrał on wszak 30 z 34 potyczek, czyli 88,2% kolejek zakończył ze zdobyczą punktową. W tej kategorii z kolei poprzednio lepiej w najwyższej polskiej lidze wypadła Legia Warszawa 2012/2013 (90% meczów bez porażki). Dodatkowo mistrz Polski ani razu nie przegrał w minionej różnicą większą niż jeden gol (3x 0:1, 1x 1:2). Ostatnim zespołem z takim dokonaniem na koncie byli również Wojskowi w edycji 2012/2013.
Na własnym boisku również to Lech Poznań zanotował najlepszy wynik. Uzbierał bowiem 42 punkty, co stanowi 82,4% możliwego dorobku (średnio - 2,47/mecz). Poprzednio lepiej wypadł Piast Gliwice 2018/2019 (84,2%). Cztery następne zespoły w stawce - Lechia Gdańsk, Pogoń Szczecin, Raków Częstochowa i Wisła Płock - w roli gospodarzy również punktowały ze średnią 2/mecz. Częstochowianie oraz Lwy Północy dodatkowo, tak jak Lech, miały zaledwie po jednej porażce na swoich obiektach. Największy udział w swym łącznym wyniku dzięki meczom na swoim terenie wypracowała Wisła Płock. Tu uzbierała bowiem 35 z 48 swoich punktów (72,9%). Najgorzej wypadł natomiast Śląsk Wrocław z zaledwie trzema wygranymi i siedemnastoma ugranymi punktami. Żadna ekipa nie zanotowała natomiast więcej niż siedem przegranych jako gospodarz. Średnio na swoim terenie drużyny zdobywały 27,2 punkty, czyli 53,3% możliwych.

Na wyjeździe natomiast na pierwsze miejsce wysforował się Raków Częstochowa. Zespołowi Marka Papszuna zabrakło zaledwie jednego remisu do średniej 2 punktów/mecz poza swoim obiektem. Ostatecznie skończył z wynikiem 1,94 punktu/mecz. Miał też najwięcej wygranych w delegacji w stawce (10). Najwięcej spotkań bez porażki w gościach ugrała jednak Pogoń Szczecin (15 z 17). Najgorzej poszło zaś Górnikowi Łęczna z dziesięcioma punktami. Łącznie aż siedem klubów wypracowało średnią poniżej 1/mecz. Cztery zespoły (PGE FKS Stal Mielec, Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Wisła Kraków i Górnik Łęczna) nie zdołały natomiast wygrać więcej niż dwa razy w delegacjach. Średnio ekipy zdobywały na wyjeździe 19,2 punktu, czyli 37,6% możliwych. Trzy drużyny w gościach zdobyły przynajmniej połowę swojego dorobku. Grono to tworzą: Warta Poznań (57,1%), Piast Gliwice (53,7%) i Śląsk Wrocław (51,4%).

Najczęstszym rezultatem w tym sezonie były: 1:1 (46 razy), 1:0 (35 razy), 2:1 (25 razy), 0:1 (24 razy), 1:2 (20 razy). Tylko dziewiętnastokrotnie odnotowano bezbramkowy remis. To zaledwie 6,2% wszystkich rozegranych spotkań. Ostatnio niższy wynik pod tym względem padł w edycji 1999/2000, gdy wyniki 0:0 stanowiły 5,8% całości. W sumie 117 z 222 spotkań bez remisu rozstrzygnęło się różnicą jednej bramki. Ani razu różnicą większą niż dwa gole nie wygrały wyłącznie PGE FKS Stal Mielec i Górnik Łęczna. Najwięcej triumfów różnicą przynajmniej trzech bramek odniosła natomiast Pogoń Szczecin (7). Na swoim terenie najczęściej udawało się to również Portowcom (6 razy), na wyjeździe natomiast najlepsza pod tym względem była Warta Poznań (3 razy). Maksymalnie w tym sezonie odnotowano zwycięstwa różnicą pięciu goli. Udało się to trzykrotnie drużynom w roli gospodarzy - Lechowi Poznań z Bruk-Betem Termalica Nieciecza (5:0) i Wisłą Kraków (5:0) oraz Rakowowi Częstochowa z Jagiellonią Białystok (5:0); natomiast na wyjeździe - Śląskowi Wrocław z Wisłą Kraków (5:0) i KGHM Zagłębiu Lubin z Radomiakiem Radom (6:1).
Trzy zespoły ustanowiły swoje nowe rekordy największego rozmiaru zwycięstwa. Były to: Raków Częstochowa (dwukrotnie - najpierw 4:0 z KGHM Zagłębiem Lubin, potem 5:0 z Jagiellonią Białystok), Radomiak Radom (3:0 z Legią Warszawa) i Bruk-Bet Termalica Nieciecza (4:0 ze Śląskiem Wrocław). Swe najlepsze osiągnięcie wyrównała również Wisła Płock (4:0 z KGHM Zagłębiem Lubin). Ponadto KGHM Zagłębie Lubin pobiło (6:1 z Radomiakiem Radom), a Raków (3:0 z PGE FKS Stalą Mielec i 3:0 z Bruk-Betem Termalica Nieciecza), Śląsk Wrocław (5:0 z Wisłą Kraków) i Pogoń Szczecin (4:0 z Górnikiem Łęczna) wyrównały swoje rekordy najbardziej okazałych triumfów w gościach.

W tej edycji zmagań dwóm klubom udało się także dobić do serii sześciu zwycięstw z rzędu. Najpierw dokonał tego Radomiak Radom, który między październikiem, a grudniem wygrał kolejno z: Górnikiem Łęczna, Cracovią, Górnikiem Zabrze, KGHM Zagłębiem Lubin, Wisłą Kraków i Lechem Poznań. Dla Zielonych to najlepszy wynik w historii występów w Ekstraklasie. W sześciu ostatnich kolejkach zmagań w ślady radomian poszedł natomiast Lech Poznań. Oprócz Radomiaka jeszcze tylko Raków w trakcie minionych zmagań wyrównał swą najdłuższą passę pod tym względem, tyle że tak naprawdę w inauguracyjnej kolejce dołączył jeden triumf do trzech wygranych w finałowych starciach edycji 2020/2021. Zespół spod Jasnej Góry zarazem miał najdłuższą serię spotkań bez porażki w minionej odsłonie rozgrywek. Już w drugim kolejnym sezonie nie przegrał 14 spotkań następujących po sobie, co stanowi jego rekord. Najlepszy wynik bez porażki ustanowił też w klubowych annałach Radomiak Radom (12 z rzędu), Piast Gliwice natomiast wyrównał swe historyczne osiągnięcie (11 z rzędu).
