

Dwa z czterech pierwszych kwietniowych meczów 2019 roku w LOTTO Ekstraklasie będą derbowymi potyczkami. O prymat w Trójmieście powalczą bowiem Arka Gdynia i Lechia Gdańsk, na Dolnym Śląsku zaś - Miedź Legnica i Śląsk Wrocław. W drugim z tych regionów zostanie rozegrane jeszcze je
CRACOVIA - KORONA KIELCE
Nie ma skuteczniejszego zawodnika w 2019 roku w LOTTO Ekstraklasie niż napastnik Pasów - Airam Cabrera. Od przerwy zimowej Hiszpan już sześciokrotnie trafił do bramek przeciwników. Z tego pięć goli miało miejsce w czterech ostatnich spotkaniach! Łącznie w swej karierze w najwyższej polskiej lidze zdobył w sumie już 26 bramek, co daje mu na razie 24. miejsce na liście najskuteczniejszych obcokrajowców w historii rozgrywek. Szesnaście trafień zanotował on jeszcze w barwach... Korony Kielce. To właśnie w tym klubie bowiem, w sezonie 2015/2016, zadebiutował w Ekstraklasie.
Już kolejnego lata przeniósł się ze stolicy województwa świętokrzyskiego na Cypr. Zespół pozbawiony swego lidera w ofensywie w nowej edycji rozgrywek przegrał zaś z Cracovią 2 października 2017 roku aż 0:6. To do dziś najwyższa porażka Korony w historii występów na najwyższym szczeblu. Ze strony Pasów bramki zdobyli wtedy: Mateusz Szczepaniak, Krzysztof Piątek (dublet), Miroslav Covilo oraz duet do dziś obecny w składzie: Marcin Budziński i Mateusz Wdowiak.
Na ławce trenerskiej ekipy z Kielc zasiadał wówczas jeszcze Tomasz Wilman. Gino Lettieri pojawił się tam dopiero osiem miesięcy później. Swą przygodę z Koroną rozpoczął zaś od porażki z KGHM Zagłębiem Lubin (0:1). Potem, w starciu z Legią Warszawa, przyszły pierwsze punkty (1:1), aż wreszcie w trzecim spotkaniu pod wodzą Włocha udało się temu szkoleniowcowi zgarnąć swą premierową wygraną w Ekstraklasie. Rywalem w tym starciu była właśnie Cracovia (4:2). Z Pasami w najwyższej polskiej lidze zadebiutowała też sama Korona Kielce. W lipcu 2005 roku w swym pierwszym spotkaniu na najwyższym szczeblu w historii zremisowała z wtorkowym przeciwnikiem 0:0.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Cracovia strzeliła minimum 1 gola w 12 meczach z rzędu (najdłuższa obecnie seria w lidze)
- Korona Kielce zremisowała najwięcej meczów w tym sezonie (10)
- We wszystkich meczach między tymi drużynami w Krakowie padały bramki
ŚLĄSK WROCŁAW - MIEDŹ LEGNICA
Vitezslav Lavicka od pojawienia się w Polsce zaprzyjaźnił się na dobre z wynikiem "2:0". Każde z czterech zwycięstw pod jego wodzą Śląsk Wrocław odniósł właśnie z takim rezultatem. W okresie trwania jego kadencji tej drużynie nie przytrafił się jeszcze żaden remis, a we wszystkich tych potyczkach bramki zdobywali wyłącznie ich triumfatorzy. U siebie, odkąd Czech zasiadł na ławce trenerskiej, wrocławianie rozprawili się ze wszystkimi trzema rywalami. Od 20. kolejki wygrywają jednak w co drugim spotkaniu (w kolejkach nieparzystych), przeplatając te sukcesy porażkami. Teraz prawem serii wypada zatem przegrana.
Poprzednio z Miedzią Legnica mierzyli się jeszcze w czasach kadencji Tadeusza Pawłowskiego. W tamtym starciu pokonali beniaminka na jego terenie aż 5:0. To największy rozmiar przegranej Miedzianki na tym szczeblu rozgrywkowym. Dwa trafienia wtedy zanotował rodowity legniczanin, Marcin Robak, najskuteczniesjszy Polak w bieżącym sezonie, zarówno pod względem zdobytych bramek (13), jak i punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (15). Powtórka tego wyczynu we wtorek, dałsby mu awans na 16. miejsce w tabeli wszech czasów w liczbie strzelonych goli. Obecnie z dorobkiem 115 trafień traci dwa do Ernesta Wilimowskiego.
Akurat takiej ofensywy legniczanie mogą tylko pozazdrościć lokalnemu rywalowi. To właśnie oni mają bowiem najmniej trafień w obecnych rozgrywkach - zarówno ogółem (27), jak i na wyjeździe (12, tyle samo: Zagłębie Sosnowiec). Aż 37% ich ogólnego dorobku należy do Petteriego Forsella. Fin strzelił gole też w obu zwycięskich spotkaniach Miedzi poza swoim obiektem. Trzy ostatnie mecze na wyjeździe skończyły się jednak porażkami beniaminka.
Obaj przeciwnicy należą do grona trzech zespołów, które w tym sezonie częściej zdobywają bramki w I niż w II połowach. W przypadku Śląska ten rezultat wynosi 18-17, w przypadku Miedzi - 14-13. Poza nimi w pierwszych czterdziestu pięciu minutach lepiej niż po przerwie funkcjonuje tylko ofensywa Lechii Gdańsk.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Śląsk Wrocław jest najczęściej łapany na spalonym w tym sezonie (średnio - 3 razy w meczu)
- Miedź Legnica ma najcelniejsze podania w tym sezonie (średnio - 83%)
- W meczach obu tych drużyn w 2019 roku nie padł żaden remis
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - GÓRNIK ZABRZE
Po porażce Piasta Gliwice z Lechią Gdańsk (0:2) w minionej kolejce to właśnie KGHM Zagłębie Lubin jest aktualnie posiadaczem najdłuższej serii bez porażki w LOTTO Ekstraklasy. Zawiera ona cztery spotkania (trzy zwycięstwa, jeden remis). Miedziowi jako jedyni nie przegrali żadnego spotkania w marcu. Mają też najwięcej zdobytych punktów (16), zwycięstw (5, tyle samo: Cracovia i Piast), a także najmniej porażek (1, tyle samo: Lechia) w 2019 roku. W przekroju całego sezonu lubinianie legitymują się natomiast między innymi największą liczbą trafień autorstwa Polaków (29). Motorem napędowym ich ofensywy z dorobkiem dziesięciu goli pozostaje Filip Starzyński, najskuteczniejszy pomocnik a zarazem jeden z dwóch Polaków (obok Marcina Robaka) z dwucyfrową liczbą bramek w bieżących rozgrywkach.
Jest on też najskuteczniejszym egzekutorem rzutów karnych (7). W tym meczu trafia zaś na najlepszego snajpera całego sezonu - Igora Angulo. Hiszpan strzelił już siedemnaście goli. To zapewnia mu nie tylko prowadzenie w wyścigu po koronę króla strzelców, ale też miano jedynego zawodnika, który uzyskał co najmniej połowę trafień swojego zespołu w bieżących rozgrywkach (51,5%). Na trzech ostatnich wyjazdach łącznie pokonał bramkarzy rywali czterokrotnie. Strzelał też gole we wszystkich zwycięskich meczach Górnika poza swym obiektem w obecnym sezonie. Zabrzanie posiadają w swoich szeregach nie tylko najlepszego strzelca, ale też najlepszego asystenta. Jesus Jimenez zaliczył już osiem decydujących podań, co daje mu, ex aequo z Żarko Udoviciciem z Zagłębia Sosnowiec, pierwszą lokatę w tej klasyfikacji.
To 950. mecz KGHM Zagłębia Lubin w Ekstraklasie. Trafia w nim akurat na drużynę przeciwko której strzelił najwięcej goli na tym szczeblu (77), a także zanotował najwięcej meczów bez porażki (38). Choć w sześciu ostatnich spotkaniach między tymi zespołami skutecznością błyszczał akurat raczej Górnik Zabrze. W każdym z nich trafiał bowiem minimum dwukrotnie. W siedmiu poprzednich starciach z Miedziowymi zanotował zas w sumie tylko jedną porażkę.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- KGHM Zagłębie Lubin nie straciło bramki w 3 ostatnich spotkaniach (najdłuższa obecnie seria w lidze)
- W 39 ostatnich meczach Górnika Zabrze nie padł żaden bezbramkowy remis (najdłuższa obecnie seria w lidze)
- W każdym z 14 ostatnich meczów tych drużyn przynajmniej jedna z nich zdobywała minimum 2 bramki
ARKA GDYNIA - LECHIA GDAŃSK
Z racji aktualnej sytuacji Lechia Gdańsk jest już pewna, że ten sezon zakończy powyżej swej derbowej rywali w tabeli. Jako jeden z dwóch klubów (obok Legii Warszawa) ma bowiem już zagwarantowany udział w Grupie A w rundzie finałowej. Arka Gdynia definitywnie zaś straciła szansę na walkę o mistrzostwo Polski i europejskie puchary. A zatem ponieważ w tym starciu zmierzą się drużyny z dwóch przeciwnych biegunów aktualnej klasyfikacj,i to mecz ten może nieźle zamieszać, tak na dole, jak i na górze tabeli.
Arka Gdynia zmaga się z najdłuższą obecnie serią bez zwycięstwa (11 meczów z rzędu). W sześciu z siedmiu ostatnich spotkań ponosiła porażki. Nie potrafiła także wpisać się na listę strzelców w dwóch kolejnych spotkaniach. Gdańszczanie mają z kolei najwięcej wygranych (16), najmniej przegranych (3), najwięcej meczów bez straty bramki (15) i najlepszy bilans bramkowy (+21). Tabeli przewodzą niezmiennie już od piętnastu kolejek, a dzięki zapasowi posiadanemu nad Legią Warszawa, są pewni jej utrzymania niezależnie od wyniku z Arką. Zwycięstwo jednak przybliży im triumf w całej rundzie zasadniczej. Gdynianie z kolei mają tylko dwa punkty przewagi nas strefą spadkową. Jej średnia punktowa po poprzedniej kolejce spadła już poniżej wartości "1" (0,96/mecz). To dokładnie na odwrót niż w Lechii Gdańsk, która jako jedyna w stawce zdobywa średnio powyżej dwóch punktów na mecz (2,07).
W bezpośredniej rywalizacji także to Lechia ma przewagę. I to wyraźną. Jeszcze nigdy nie przegrała z Arką Gdynia w Ekstraklasie! W tych spotkaniach zanotowała aż 10 zwycięstw i 2 remisy. Pokonała lokalnego rywala już w pięciu meczach z rzędu. Ma też dwa razy więcej goli strzelonych niż straconych w Derbach Trójmiasta przeciwko Arkowcom (22-11) na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Sam Flavio Paixao wpisał się na listę strzelców sześciokrotnie w czterech ostatnich potyczkach tych zespołów! Arka z kolei jedyne punkty z Lechią ugrała właśnie na własnym obiekcie po remisach 1:1 i 2:2.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W meczach Arki Gdynia padło najwięcej goli po strzałach spoza pola karnego (16)
- We wszystkich meczach z Arką Gdynia Lechia Gdańsk strzelała minimum jednego gola
- Obie drużyny mają tyle samo remisów w tym sezonie (po 8)