

Pogoń Szczecin wciąż bez zwycięstwa w tym sezonie, a Korona Kielce w Szczecinie. W 8. kolejce LOTTO Ekstraklasy obie ekipy podzieliły się punktami. Na początku spotkania na listę strzelców wpisał się Radosław Majewski, a do wyrównania po przerwie doprowadził Diaw.
W Pogoni szansę na debiut miał Michał Żyro, jednak przed starciem doznał kontuzji i na pierwszy mecz w barwach nowej drużyny musi zaczekać. Znakomicie to spotkanie rozpoczęli gospodarze. Już w 2. minucie Lasza Dwali wrzucił piłkę w pole karne, Radosław Majewski świetnie przyjął i przymierzył między słupkami, zostawiając bez szans Matthiasa Hamrola. W Koronie sił próbował Elia Soriano, ale jego strzał z woleja był za lekki, by zaskoczyć Łukasza Załuskę.
W drugiej połowie przewagę w stałych fragmentach gry mieli goście. Oliver Petrak dośrodkował z narożnika, Diaw uciekł Dwaliemu i wpakował futoblówkę głową do siatki. Kilka minut później golkiper z Kielc uratował swój zespół. Najpierw obronił uderzenie Kamila Drygasa, a następnie dobitkę Sebastiana Walukiewicza. Olbrzymi błąd w defensywie popełnił Gruzin, dzięki czemu Elia Soriano stanął sam na sam z bramkarzem Pogoni, lecz górą był Łukasz Załuska. Ostatecznie starcie zakończyło się wynikiem 1:1.