

Trener Artur Skowronek zaskoczył ustawieniem w meczu w Szczecinie, stawiając na Jeana Carlosa w ataku. Hiszpan odwdzięczył się trenerowi już w 3. minucie umieszczając piłkę z woleja w siatce Dante Stipicy. 5 minut później pechowo futbolówkę między słupkami do własnej bramki posłał Lukas Klemenz.
Drugą odsłonę również mogli otworzyć goście, lecz piłkę umiejętnie wybił Damian Dąbrowski. Po drugiej stronie swoich szans szukał Michał Kucharczyk. Kapitalną interwencją popisał się Mateusz Lis. W 57. minucie po znakomitej akcji, podopieczni Artura Skowronka znowu wyszli na prowadzenie. Autorem gola okazał się drugi Hiszpan w szeregach Białej Gwiazdy – Chuca. W doliczonym czasie o podziale punktów zadecydował strzał Kostasa, a Wisła na pierwsze zwycięstwo musi jeszcze poczekać.