


Do kilku trudnych interwencji zmuszony był w tym meczu Dante Stipica. Jedna z nich miała miejsce w 36. minucie, gdy mocny strzał wolejem posłał Marko Vesović. Raptem kilkadziesiąt sekund po tej akcji obejrzeliśmy pierwszą bramkę, tyle że dla Pogoni. Wówczas Adam Buksa zwiódł Mateusza Wieteskę i mocnym strzałem pod poprzeczkę dał swojemu zespołowi prowadzenie.
W 66. minucie napastnik szczecinian dołożył asystę, gdy zagrał świetne prostopadłe podanie do Srdana Spiridonovicia, a ten efektownie przelobował bramkarza. Na tym nie skończyły się popisy Adama Buksy. Na kwadrans przed końcem zaliczył dublet, pewnie wykorzystując rzut karny. Gości stać było tylko na honorowe trafienie, którego autorem został w 82. minucie Jarosław Niezgoda. Dzięki takiemu rezultatowi Pogoń przejęła od Legii pierwsze miejsce w tabeli.