
Wisła Płock postawiła trudne warunki liderowi na jego
terenie. Na prowadzenie wyszła Pogoń za sprawą Kamila Grosickiego, który
ostatnio jest w wysokiej formie. Radość Portowców nie trwałą długo, bowiem
kilka minut później do wyrównania doprowadził Łukasz Sekulski ze skraju
szesnastki.
Po zmianie stron oglądaliśmy tylko jedno trafienie. Z zabójczą kontrą wyszli goście, a piłkę w siatce umieścił Jorginho. Ostatecznie Nafciarze wyjechali ze Szczecina z kompletem punktów, a Pogoń zanotowała drugą domową porażkę w sezonie.
Pogoń Szczecin 1:2 Wisła Płock
GROSICKI – SEKULSKI, JORGINHO