
Piast Gliwice, Lechia Gdańsk, Warta Poznań w czterech ostatnich kolejkach zanotowały po trzy wygrane. Dla odmiany, druga połowa uczestników sobotnich zmagań - Jagiellonia Białystok, Bruk-Bet Termalica Nieciecza i Śląsk Wrocław - ma po jednej wygranej w siedmiu poprzednich starcia
ŚLĄSK WROCŁAW - BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA
Niejeden mecz już w ostatnich tygodniach nosił rangę "kluczowego" w rywalizacji o pozostanie w lidze. Sam Śląsk Wrocław przecież w poprzedniej kolejce podejmował przeciwnika wprost ze strefy spadkowej - Wisłę Kraków. Zakończyło się na remisie 1:1, choć zawodnicy Piotra Tworka musieli gonić wynik. Dziś przyjedzie na tenże obiekt inna ekipa znajdująca się również pod "kreską", ale w znacznie gorszej sytuacji od Białej Gwiazdy. Bruk-Bet Termalica Nieciecza spadł w Wielką Sobotę na ostatnie miejsce w tabeli. Jeśli dziś przegra, to bardzo możliwe, że już za tydzień straci matematyczne szanse na utrzymanie w lidze. Śląsk Wrocław z kolei ma przed startem tej serii spotkań przewagę nad 16. zespołem w stawce równą puli za wygraną. Także ma więc się o co bić tego popołudnia.
Akurat mecze między tym duetem w Ekstraklasie naprawdę dość często obfitują w zwroty akcji. Mierzyły się one na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w sumie dziewięć razy i tylko w pierwszym spotkaniu między nimi zdarzyło się, by jedna z tych ekip zachowała czyste konto (Śląsk wygrał 2:0). W ośmiu kolejnych starciach obie zdobywały bramki. Ponad połowa spotkań w obrębie tej pary (5 z 9) zakończyła się zaś wynikami 2:1.
WARTO WIEDZIEĆ:
PIAST GLIWICE - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Piast Gliwice przeistoczył się wiosną w machinę wyjątkowo trudną do powstrzymania. Pierwszy mecz po przerwie zimowej zakończył się ich porażką 0:2 z Pogonią Szczecin. Dziewięć kolejnych spotkań przyniosło z kolei już sześć zwycięstw i trzy remisy ekipy Waldemara Fornalika, co daje 21 na 27 możliwych punktów. W pięciu poprzednich starciach natomiast zespół ten zanotował aż cztery wygrane (wszystkie po 1:0) i jeden remis. Szczególnie defensywa gliwiczan budzi respekt. W sześciu z siedmiu meczów poprzedzających dzisiejszą rywalizację nie stracili żadnego gola! Dzięki temu po triumfie z Legią Warszawa w poprzedni poniedziałek Frantisek Plach mógł świętować serię 4 sezonów z rzędu z "dwucyfrówką" po stronie czystych kont.
Jagiellonia Białystok jeśli chodzi o taką postawę w defensywie może tylko westchnąć z nietajoną zazdrością. Jej licznik wskazuje na siedem kolejnych meczów ligowych ze straconym golem. Ostatecznie nie jest to jeszcze tragedia, bo na przykład PGE FKS Stal Mielec ma serię o jedno spotkanie dłuższą. Ale już bilans dziewiętnastu ostatnich potyczek jest wyjątkowo niekorzystny dla Dumy Podlasia. W tym czasie tylko raz - w lutym przeciwko Cracovii - zdołała zagrać na "zero" z tyłu! Na wyjeździe w całej bieżącej edycji jedynie przeciwko KGHM Zagłębiu Lubin na początku października zdołała uchronić się przed stratą bramki.
WARTO WIEDZIEĆ:
LECHIA GDAŃSK - WARTA POZNAŃ
Lechia Gdańsk wybornie czuje się na swoim boisku. Jako jedyny zespół w stawce w każdym spotkaniu w roli gospodarza strzelała gole. Średnio zdobywa w tym sezonie u siebie 2,35 punktu na mecz. W tym elemencie ustępuje pola - o 0,05 punktu - jedynie Lechowi Poznań. W piętnastu ostatnich starciach u siebie tylko raz znalazła pogromcę. Pięć poprzednich potyczek przyniosło jej z kolei aż cztery zwycięstwa i jeden remis. Dziś zagra jednak bez swojego najlepszego strzelca - Łukasza Zwolińskiego. Napastnik ten w trzech ostatnich starciach na nadbałtyckiej arenie zawsze znajdował drogę do siatki przeciwników.
Druga lampka ostrzegawcza to z kolei naprawdę nie najgorsza postawa Warty Poznań na wyjazdach. Jako jeden z trzech zespołów - obok Rakowa Częstochowa i Śląska Wrocław - częściej wygrywa jako gość niż gospodarz (5-4). Tylko ona wraz z wrocławianami ma więcej goli strzelonych w delegacji niż, gdy sama podejmuje przyjezdne ekipy (15-13). Nikt inny nie wygrał poza swym obiektem aż dwóch spotkań w tym sezonie różnicą czterech goli. Warciarze, jak i Lechia zapisali na swe konto dwa mecze z rzędu, ale już w pięciu ostatnich starciach mają aż cztery wygrane przy trzech Lwów Północy.
WARTO WIEDZIEĆ: