

Wszystkie sześć zespołów, które w sobotę staną do rywalizacji w PKO Bank Polski Ekstraklasie, ma polskich trenerów. W dodatku każdy z tych szkoleniowców grał w najwyższej polskiej lidze także jako piłkarz. Dziś bowiem zmierzą się ekipy: Czesława Michniewicza (Legia Warszawa), Rad
LEGIA WARSZAWA - WISŁA PŁOCK
Legia Warszawa wraz z Pogonią Szczecin ma najwięcej zwycięstw w trwającym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy (po 10). W nowym roku poznała jednak już "wszystkie kolory tęczy" - zaliczyła i zwycięstwo (z Rakowem Częstochowa) i remis (z Jagiellonią Białystok) i porażkę (z Podbeskidziem Bielsko-Biała). Wisła Płock tymczasem zdobyła komplet punktów w swoich czterech ostatnich meczach, co stanowi najdłuższą serię w tym momencie w stawce ligowców. Dzięki temu podskoczyła z 14. na 9. miejsce, i to mimo zaległego meczu.
Najbliższe Derby Mazowsza mogą przynieść bezpośrednią potyczkę liderów indywidualnych dwóch kluczowych klasyfikacji. Na czele zestawienia najlepszych strzelców znajduje się bowiem niezmiennie Tomas Pekhart z 15 golami na koncie. W siedmiu ostatnich starciach trafił łącznie do siatki siedmiokrotnie. To ponad dwa razy więcej niż jakikolwiek gracz Nafciarzy w całym sezonie. Zespół Radosława Sobolewskiego dysponuje za to prymusem wśród asystentów. Mateusz Szwoch zanotował już sześć takich zagrań. Z dorobkiem dziewięciu punktów prowadzi też w klasyfikacji kanadyjskiej wśród polskich zawodników (tyle samo: Maciej Domański z PGE FKS Stali Mielec).
WARTO WIEDZIEĆ:
- Legia Warszawa ma najwięcej meczów ze strzelonym golem w tym sezonie (15)
- Przeciwko Wiśle Płock podyktowano najmniej karnych (1, tyle samo: przeciwko Cracovii i Pogoni Szczecin)
- We wszystkich meczach między nimi w Warszawie padały bramki
PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK.
Od tego wszystko się zaczęło - 1 sierpnia 2011 roku Podbeskidzie Bielsko-Biała rozegrało swoje pierwsze spotkanie w najwyższej polskiej lidze. Rywalem Górali była zaś właśnie Jagiellonia Białystok. Na przerwę beniaminek po zapłacie frycowego schodził z wynikiem 0:2, ale w drugiej połowie ekipa spod Klimczoka się zmobilizowała i wywalczyła premierowy remis. To był debiutancki mecz Podbeskidzia na najwyższym szczeblu, ale też ich szkoleniowca - Roberta Kasperczyka. Dziś to również on stoi na czele sztabu Górali. Drugą kadencję zaczął bardzo dobrze, zdobywając 7 na 9 możliwych punktów.
Jagiellonia Białystok jest szczególnym przeciwnikiem w kronikach bielszczan także z innych względów. To z Dumą Podlasia odnieśli swe najwyższe zwycięstwo w elicie (4:0 - 23 lutego 2013), a także zanotowali najwięcej wygranych w Ekstraklasie (5, tyle samo: z Lechią Gdańsk), czy strzelili najwięcej goli (24). W każdym z ośmiu ostatnich starć z tym rywalem trafiali minimum raz.
WARTO WIEDZIEĆ:
- W tym sezonie Podbeskidzie Bielsko-Biała zawsze wygrywa różnicą 1 gola
- 4 z 5 ostatnich goli Jagiellonii Białystok strzelił Jesus Imaz
- W meczach tych drużyn padło najwięcej goli w tym sezonie (57 i 52)
LECHIA GDAŃSK - GÓRNIK ZABRZE
Nietypowo układają się ostatnio mecze Górnika Zabrze. W trzech ostatnich starciach zawsze wynik otwierał się już w pierwszych dziesięciu minutach. Jednak żadnej z ekip, która strzelała te gole ostatecznie nie udało się zdobyć pełnej puli! Zespół Marcina Brosza w starciu z Lechem Poznań (gol w 7. minucie Alexa Sobczyka) zremisował, przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała (gol w 10. minucie Michała Koja) przegrał, a w ostatni poniedziałek z PGE FKS Stal Mielec to im udała się pogoń za wynikiem - od 0:1 do 2:1, choć Martin Chudy wyjmował piłkę z siatki już po niespełna 360 sekundach gry, dzięki celnemu oku Aleksandyra Kolewa.
Inną regułę można dostrzec u Lechii Gdańsk. W ośmiu ostatnich meczach zespołu z Trójmiasta każda drużyna, która strzelała choć jednego gola, w ostatecznym rozrachunku zdobywała punkty. Ekipa Piotra Stokowca w tym czasie pokonała Cracovię (3:0) i Raków Częstochowa (1:0), zremisowała z Wartą Poznań (1:1), a także doznała pięciu porażek bez zdobytej bramki (z Piastem Gliwice, Lechem Poznań, Legią Warszawa, Wisłą Płock i Jagiellonią Białystok). U siebie natomiast Lwy Północy ani razu w tej edycji nie wygrały jeśli nie zdobyli przynajmniej trzech bramek, a autorem jednej z nich nie był Flavio Paixao.
WARTO WIEDZIEĆ:
- W 6 ostatnich meczach Lechii Gdańsk nie podyktowano żadnego rzutu karnego
- Martin Chudy (Górnik Zabrze) obronił rzuty karne w dwóch ostatnich meczach (pierwszy bramkarz od Frantiska Placha 2018/2019)
- Możliwy występ zawodników z największą liczbą oddanych strzałów bez strzelonego gola: Kenneth Saief (23) i Giannis Masouras (22)
