

W obu parach ponad połowa spotkań zakończyła się wygraną jednego z zespołów. KGHM Zagłębie Lubin wygrało 59,1% wszystkich meczów z PGE FKS Stalą Mielec, a Legia Warszawa triumfowała w 56,5% swoich starć z Lechią Gdańsk.
PGE FKS STAL MIELEC - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
KGHM Zagłębie Lubin jeszcze ma cztery punkty przewagi nad strefą spadkową, ale ostatnie występy znacznie pogorszyły pozycję tego zespołu. Po serii trzech porażek Miedziowi osunęli się na 14. miejsce. Problemem jest także skuteczność. W tym czasie bowiem nie byli w stanie zdobyć żadnej bramki. Z historycznej perspektywy Biało-Niebiescy to dobry kandydat na przełamanie. Lubinianie nie przegrali 7 z 8 ostatnich spotkań z tym przeciwnikiem. Wygrali też prawie 60% wszystkich meczów z przedstawicielem województwa podkarpackiego. W sześciu kolejnych potyczkach trafiali przynajmniej dwukrotnie. Sam Piotr Stokowiec mierzył się z mielczanami trzy razy i wywalczył w nich komplet punktów.
Jest jednak jedno poważne "ale". PGE FKS Stal to ekipa ze ścisłej czołówki tabeli tego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Ma ona najwięcej wygranych różnicą wyższą niż jeden gol (7) w całej stawce. Brakuje jej już tylko dwóch triumfów, by wyrównać wynik z poprzedniej kampanii. Na swoim obiekcie z kolei, jeśli tylko raz wpisywała się na listę strzelców, to jeszcze nie przegrała w trwającej kampanii. Mocne strony? Stałe fragmenty gry (10 goli w ten sposób), gra głową (5 goli w ten sposób) i strzały zza pola karnego (6 goli w ten sposób). W każdej z tych kategorii przewodzi w stawce osiemnastu drużyn.
WARTO WIEDZIEĆ:
LEGIA WARSZAWA - LECHIA GDAŃSK
Legia Warszawa wraca z tarczą po wizycie w Białymstoku. Jako pierwszy zespół w tym sezonie strzeliła ponad cztery gole (5) w pojedynczym starciu, wyrównała też rekord największej liczby strzałów celnych (11). Poza tym wyraźnie widać zwyżkę formy liderów. Josue zanotował 4 gole i 1 asystę w 3 ostatnich starciach, a Filip Mladenović ma 2 gole i 1 asystę w 2 ostatnich meczach. Tyle, że tak drużynowo to w czterech poprzednich spotkaniach lepiej wypada... Lechia Gdańsk. Lwy Północy zdobyły dziewięć punktów w tym czasie przy siedmiu Wojskowych.
Historycznie zdecydowaną przewagę ma natomiast Legia Warszawa. To właśnie Wojskowi zanotowali najwięcej zwycięstw nad Lechią Gdańsk w Ekstraklasie. Pokonali tego przeciwnika 35 razy, czyli zdobywali pełną pulę w 56,5% wszystkich spotkań. Na swoim obiekcie ten współczynnik jest jeszcze lepszy. Wynosi bowiem 62,1%. Na każdego gola strzelonego przez Lechistów przy Łazienkowskiej, gospodarze są w stanie odpowiadać średnio 2,95 bramkami! Trener Kosta Runjaić wygrał z kolei 4 z 5 ostatnich meczów z gdańszczanami w Ekstraklasie.
WARTO WIEDZIEĆ: