

Połowa drużyn spośród uczestników niedzielnych meczów w 2023 roku ma na koncie po jednym strzelonym golu. To dwaj bezpośredni rywale, PGE FKS Stal Mielec i Górnik Zabrze, a także Wisła Płock, która podejmie Pogoń Szczecin. W ostatnim starciu tego dnia Śląsk Wrocław zmierzy się z
PGE FKS STAL MIELEC - GÓRNIK ZABRZE
Obie drużyny w 2023 roku zdobyły po dwa punkty, notując dwa bezbramkowe remisy oraz dwie porażki. Właśnie one zmagają się jednocześnie z najdłuższymi seriami bez wygranej w stawce. PGE FKS Stal Mielec nie zdobyła pełnej puli w żadnym z pięciu ostatnich spotkań. Górnik Zabrze ma jedno starcie więcej, w którym nie udało się pokonać przeciwnika. Cierpienia te w dużej mierze spowodowane są problemami w ofensywie. Obie od przerwy zimowej tylko po razie trafiły do siatki rywali.
O ile w przypadku PGE FKS Stali Mielec to w sumie wytłumaczalne - na pokładzie Biało-Niebieskich - brakuje już przecież Saida Hamulicia, autora dziewięciu bramek - o tyle trudniej znaleźć dobre personalne uzasadnienie dla braku skuteczności Górnika Zabrze. Z zawodników Bartoscha Gaula w 2023 roku gola strzelił tylko Szymon Włodarczyk wykorzystując rzuty karny. On akurat wciąż legitymuje się najlepszym przelicznikiem bramek na rozegrane minuty (gol co 121,8 min.) z piłkarzy z minimum 4 trafieniami, największą liczbą dubletów ogółem (2) i największą liczbą goli z młodzieżowców (8). Celowniki kolegów jednak na razie się zacięły.
WARTO WIEDZIEĆ:
WISŁA PŁOCK - POGOŃ SZCZECIN
Przede wszystkim właśnie na obiekcie imienia Kazimierza Górskiego można się w ten weekend spodziewać się obfitych bramkowych łowów. Staną tu bowiem naprzeciwko siebie dwie najbardziej regularne drużyny pod względem strzelania goli. Mają one najwięcej meczów z przynajmniej jedną zdobytą bramką ze wszystkich ekip. Pogoń Szczecin uczyniła to w 18 spotkaniach, Wisła Płock ma tylko jedno takie starcie mniej na koncie, ale też w perspektywie zaległe starcie z Wartą Poznań. Zatem obie drużyny jedynie po trzy razy w tym sezonie schodziły z boiska bez zasilenia swego konta bramkowego.
W tym starciu mogą przeciwko sobie zagrać dwaj Polacy z największą liczbą punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Zarówno Rafałowi Wolskiemu (Wisła Płock), jak też Kamilowi Grosickiemu udało się to po dwanaście razy. U pomocnika Nafciarzy połowa dorobku to asysty. Również w tym zestawieniu przewodzi on stawce. "Grosik" wraz z piątką innych graczy przed 22. kolejką znajdował się zaś na czele listy snajperów (po 9 goli). Przy czym ma on najwięcej meczów z bramką (9, tyle samo: Jakub Łukowski) i meczów z golem lub asystą (11). Wraz z Mikaelem Ishakiem najczęściej ze wszystkich trafiał też na wyjazdach (po 6 razy).
WARTO WIEDZIEĆ:
ŚLĄSK WROCŁAW - LECH POZNAŃ
Lech Poznań w czwartek pokonał 1:0 FK Bodo/Glimt w 1/16 finału Ligi Konferencji Europy UEFA. Dzięki temu został pierwszym przedstawicielem Ekstraklasy z wygranym dwumeczem rozgrywek europejskich na wiosnę od 1991 roku! Na swoim boisku w tym sezonie w bataliach na Starym Kontynencie ma imponujący bilans 8 meczów - 7 wygranych i 1 remis. Na rodzimym podwórku lepiej sobie radzi jednak na wyjazdach. Jako jedyna drużyna w stawce jeszcze nie przegrał meczu (5 wygranych, 5 remisów) i zdobył najwięcej punktów w delegacji (20, średnio - 2/mecz).
Na boisku Śląska Wrocław nie jest znowu jednak tak łatwo o wygrane dla żadnego z uczestników konfrontacji. To tu miało miejsce najwięcej remisów w tym sezonie (5, tyle samo w roli gospodarza zaliczyła też jeszcze Warta Poznań). Kolejorz będzie ostatnim przedstawicielem obecnego TOP-6, który tu zawita w trwającej kampanii. Jak dotąd z tego grona udało się wygrać tylko Rakowowi Częstochowa (4:1), przegrała Pogoń Szczecin (1:2), a Cracovia, Widzew Łódź i Legia Warszawa wyjeżdżały po rywalizacji bez wyłonionego triumfatora. By wygrać na tym obiekcie każda drużyna potrzebowała natomiast przynajmniej dwóch trafień (2x 4:1, 2x 2:1, 1x 3:0 i 1x 2:0).
WARTO WIEDZIEĆ: