

Lechia Gdańsk ma najwięcej meczów na wyjeździe z golem strzelonym (9), Górnik Zabrze w swoich 12 ostatnich meczach na wyjeździe strzelał średnio 2,08 gola/mecz, a Warta Poznań najczęściej w tym sezonie wygrywa na wyjeździe (6 razy). Wniosek - goście dzisiejszych spotkań potrafią
KORONA KIELCE - LECHIA GDAŃSK
Jakub Łukowski objawił się jako ostoja Korony Kielce. W dwóch ostatnich meczach jego trafienia z rzutów karnych zapewniły Złocisto-Krwistym bezcenne cztery punkty (na 2:0 z Cracovią, ostatecznie 2:1 i na 1:1 ze Śląskiem Wrocław). W całym sezonie przewodzi on - wraz z czterema innymi graczami - klasyfikacji strzelców (9 goli). Samodzielnie natomiast jest najskuteczniejszym Polakiem. Do niego należy aż 41% wszystkich bramek ekipy z województwa świętokrzyskiego. Żaden inny piłkarz w lidze nie ma takiego udziału w puli goli swego klubu.
Na przełomie 2022 i 2023 roku z kolei miana "pierwszej strzelby" Lechii Gdańsk dostąpił Łukasz Zwoliński. Popularny "Zwolak" w pięciu z siedmiu ostatnich spotkań trafiał do bramki przeciwników. To do niego należą trzy ostatnie gole Lwów Północy (a także pięć z siedmiu ostatnich). Pokonywał bramkarzy między innymi we wszystkich trzech zwycięskich spotkaniach gdańszczan u siebie, na wyjeździe jednak taką samą rolę pod tym względem spełnia jego partner z ataku - Flavio Paixao. W trwającej edycji Lechia jeszcze nie wygrała meczu w gościach bez trafienia Portugalczyka.
WARTO WIEDZIEĆ:
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - GÓRNIK ZABRZE
Piętnasty dzień grudnia 2021 roku - wtedy na boisku przy ulicy Limanowskiego w Częstochowie zameldowali się zawodnicy miejscowego Rakowa oraz Górnika Zabrze. Gospodarze wyszli już w 16. minucie na prowadzenie dzięki bramce Mateusza Wdowiaka. W drugiej połowie przyjezdni odpowiedzieli jednak trafieniami Jesusa Jimeneza i Mateusza Cholewiaka. Od tego czasu upłynęło 430 dni. Nikt w tym czasie nie zdołał pokonać już Rakowa na jego terenie! Zawodnicy Marka Papszuna w tym czasie zanotowali tam 15 zwycięstw i 4 remisy, czyli 86% możliwych punktów.
Ba! Górnik to nawet jedyna drużyna, która wygrała z Rakowem pełniącym rolę gospodarza w 33 ostatnich spotkaniach! Ale też i zabrzanie mają chyba nie najgorszy patent na rywali spod Jasnej Góry. W czterech poprzednich konfrontacjach nie ponieśli z nim żadnej porażki, za to: dwukrotnie wygrywali (1:0 i 2:1) i dwukrotnie remisowali (0:0 i 1:1). Są więc jedną z dwóch ekip - wraz z Cracovią - która w tym sezonie ugrała pełną pulę w trakcie starcia z częstochowianami. Historyczny bilans też stoi po ich stronie - w Ekstraklasie pokonali Raków siedem razy, przegrali zaś w pięciu potyczkach.
WARTO WIEDZIEĆ:
POGOŃ SZCZECIN - WARTA POZNAŃ
Mecze Pogoni Szczecin przyniosły najwięcej goli w tym sezonie (64, średnio - 3,2/mecz). Portowcy mają drugą najlepszą ofensywę w zestawieniu (32 gole), najwięcej meczów ze strzelonym golem (17) i z przynajmniej dwoma strzelonymi golami (11) - to na plus. Na rewersie tej karty znajduje się natomiast najgorsza obrona w stawce. Zawodnicy Jensa Gustafssona stracili tyle samo bramek, ile sami zaaplikowali przeciwnikom. Tylko dwukrotnie udało im się zachować czyste konto, co także stanowi najniższy wynik wśród uczestników zmagań. Ostatnio dodatkowo nie najlepiej funkcjonował nawet atak szczecińskiej ekipy. Po 3:3 z Widzewem Łódź, zarówno ze Śląskiem Wrocław, jak też Jagiellonią Białystok uległa 0:2, choć w każdym z tych dwóch meczów oddawała minimum po 20 strzałów. Zresztą Pogoń ma najwięcej takich spotkań w stawce (6).
Teraz będzie musiała przełamać naprawdę twardą obronę. Rywale Warty Poznań byli w stanie oddać zaledwie 13 strzałów celnych w 7 poprzednich meczach, co daje średnią 1,86/mecz. Żeby ją pokonać w 4 ostatnich meczach ekipy potrzebowały okazji o xG wyższym niż 0,51. Pogoń ma wprawdzie najwięcej goli strzelonych w I połowach (17), ale dziś będzie musiała stawić czoła drużynie, która w 13 z 15 ostatnich spotkań tylko dwa razy zainkasowała trafienia przed przerwą. No i Zielonym naprawdę dobrze idzie na wyjazdach. Wygrywali tu najczęściej ze wszystkich (6 razy) i mają najwyższą średnią punktową (2,11). W Szczecinie jednak dotąd nie zdobyli pełnej puli.
WARTO WIEDZIEĆ: