

Najważniejsze wydarzenie dnia to oczywiście powrót do Ekstraklasy Adama Nawałki. Będzie on pierwszym w historii trenerem, który awansował do ćwierćfinału Mistrzostw Europy i poprowadzi drużynę w najwyższej polskiej lidze. Jego Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Cracovią. Nied
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
Starcie dwóch imienników. Dotychczasowy przebieg rozgrywek w wykonaniu obu klubów raczej rozczarował. Zespół z Sosnowca, ex aequo z Górnikiem Zabrze, ma najmniej zwycięstw w tym sezonie (2). Lubinianie wespół z Miedzią Legnica po szesnastu kolejkach przewodzą zaś pod względem największej liczby porażek (po 9). Właśnie Miedziowi legitymują się też najdłuższą aktualnie serią przegranych w stawce. Nie zdobyli oni punktu w czterech ostatnich spotkaniach. Trzy z nich miały miejsce już pod wodzą Bena van Daela. Holender więc nie zdobył jeszcze punktu w roli szkoleniowca w LOTTO Ekstraklasie. Zagłębie Sosnowiec z kolei w swych czterech poprzednich meczach zdobyło ledwie dwa punkty po remisach.
Gdzież więc szukać przyczółków optymizmu? Klub z Sosnowca ma najwięcej zawodników, którzy w tym sezonie strzelili co najmniej trzy gole (4, tyle samo: Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok). Dodatkowo swoje obydwa zwycięstwa w tych rozgrywkach odniósł właśnie na własnym boisku. Za każdym razem strzelał wówczas rywalom po trzy gole. Mecze sosnowiczan są też najatrakcyjniejsze pod względem liczby zdobytych bramek w lidze. Padły w nich aż 54 gole, co daje średnią 3,38 trafienia. Na ich stadionie jest ona nawet o 0,19 bramki wyższa!
KGHM Zagłębie Lubin z kolei często przegrywa, ale za to remisuje najrzadziej w lidze (2 razy). Dzięki czemu pozostałą część jego dorobku zajmują wygrane. Pozwala to Miedziowym jeszcze utrzymać się nad strefą spadkową. W dodatku imiennik z Sosnowca to jeden z ulubionych przeciwników lubinian. Nigdy dotąd w Ekstraklasie nie ponieśli z nim porażki! Wygrali zaś 9 z 10 ostatnich spotkań, w tym trzy poprzedzające dzisiejszą potyczkę. Zawsze też strzelali mu minimum jednego gola. Średnio zdobywają 2,09 bramki z nim.
Po raz pierwszy oba zespoły spotkały się w Ekstraklasie w sezonie 1985/1986. Właśnie w tym starciu, rozgrywanym na obiekcie w Sosnowcu, po remisie 1:1 KGHM Zagłębie Lubin zdobyło swoje pierwsze punkty wyjazdowe w Ekstraklasie, a także strzeliło swego pierwszego gola poza swoim obiektem w najwyższej lidze. Po raz pierwszy wykorzystało też rzut karny na tym szczeblu. Jego egzekutorem był Eugeniusz Ptak. Dziś zaś KGHM Zagłębie Lubin po szesnastu kolejkach przewodzi wraz z Lechią Gdańśk pod względem największej liczby strzelonych goli akurat z tego elementu gry (5). Zagłębie Sosnowiec z kolei z całej stawki traci najwięcej bramek po strzałach z "wapna" (7).
Kiedy te zespoły mierzyły się w Ekstraklasie w sezonie 2007/2008 w ekipie lubinan występował obecny gracz sosnowieckiego klubu - Szymon Pawłowski. Jest on wraz z Wojciechem Łobodzińskim oraz Grzegorzem Bartczakiem z Miedzi Legnica ostatnim zawodnikiem wciąż grającym na najwyższym szczeblu, który zdobył z Miedziowymi mistrzostwo Polski w 2007 roku. W niedzielę może zaś strzelić swego 50. gola w Ekstraklasie.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Na każdym stadionie Zagłębia Sosnowiec w tym sezonie padały co najmniej 2 gole
- W tym sezonie jeśli w meczach KGHM Zagłębia Lubin pada remis to zawsze 3:3
- Mecz między bramkarzami z największą liczbą obronionych strzałów w tym sezonie (Dawid Kudła i Dominik Hładun - po 71)
CRACOVIA - LECH POZNAŃ
Po ponad pięciu latach zespół w Ekstraklasie znów poprowadzi Adam Nawałka. Kiedy opuszczał on ten szczebel rozgrywkowy na rzecz posady selekcjonera reprezentacji Polski, żegnał się z ligą spotkaniem z Cracovią. Ten sam rywal będzie przeciwnikiem w jego pierwszym spotkaniu po powrocie. Dotychczas w roli szkoleniowca z Pasami wygrał trzykrotnie i poniósł dwie porażki. Ani razu zaś w takich spotkaniach nie padł remis.
CZYTAJ WIĘCEJ: Adam Nawałka - na przekór klątwie...
Kolejorz legitymuje się aktualnie serią trzech zwycięstw z rzędu nad Pasami bez straty bramki. O dwa mecze dłuższa jest z kolei jego passa bez porażki z krakowskim klubem. W sezonie w którym Nawałka przeniósł się z Górnika do kadry Polski, Lech pokonał Cracovię na jej stadionie aż 6:1. Dzięki temu wyrównał rekord najwyższego zwycięstwa nad Pasami na ich obiekcie w Ekstraklasie.
Dziś jednak o takie wyczyny może być trudno. Bowiem to właśnie Cracovia legitymuje się najmniejszą liczbą goli straconych w roli gospodarza w bieżącym sezonie. Jak dotychczas tylko pięć strzałów wpadło w sieci jej bramki przy ulicy Kałuży. W pięciu ostatnich meczach w ogóle zaś traciła maksymalnie jednego gola. Jej aktualny bramkarz numer jeden, Michal Pesković, szczyci się zaś znakomitą statystyką - trzema czystymi kontami w pięciu dotychczas rozegranych spotkaniach w tej edycji.
U siebie w dodatku Pasy mają trzy razy więcej zwycięstw niż porażek z Lechem Poznań (15-5). Jeśli wygrają także w niedzielę, to wyrównają swój rekord największej liczby wygranych nad jedną drużyną na swym obiekcie (obecnie - 16 wygranych z Ruchem Chorzów i ŁKS Łódź) w Ekstraklasie. W roli gospodarza strzela ponadto średnio dwa gole na mecz w starciach z Kolejorzem. Jeśli trafi dwa razy, to skompletuje pięćdziesiąt bramek zdobytych z tą drużyną u siebie.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Połowa meczów na stadionie Cracovii w tym sezonie skończyła się remisami (4 z 8)
- Lech Poznań w tym sezonie jeśli wygrywa na wyjeździe to zawsze różnicą 1 gola
- Mecz drużyny bez strzelonego gola z karnego (Cracovia) i drużyny bez straconego gola z karnego (Lech)