

Zimowe okno transferowe rozpoczęło się w poniedziałek 23 stycznia. W przeszłości piłkarze nigdy nie wracali tak wcześnie do rywalizacji na ligowych boiskach jak w tym roku i dlatego też wyjątkowo szybko przystąpiono do uzyskiwania uprawnień dla nowych zawodników. Czasu na ich zarejestrowanie było jednak wyjątkowo dużo, bowiem 31-dniowy okres to maksymalna możliwa rozpiętość między początkowym, a końcowym punktem zimowego okna według przepisów FIFA. Warto pamiętać, że po 22 lutego kluby wciąż mogą uzupełniać listę piłkarzy uprawnionych do gry. Mowa o tak zwanych wolnych zawodnikach, czyli takich, którzy nie są związani kontraktem z innym klubem.
W minionym miesiącu kluby PKO Bank Polski Ekstraklasy 64 razy zawierały porozumienie z innymi drużynami w celu dokonania transferu przychodzącego. Dodając do tego zawodników, którzy wzmocnili pierwsze zespoły, przychodząc z klubowych drużyn młodzieżowych lub rezerw, doliczymy się 75 nowych piłkarzy, którzy od 23 stycznia 2023 roku uzyskali uprawnienie do gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w naszym kraju. Ponad połowa z nich to Polacy, których większość stanowią gracze posiadający status młodzieżowca.

Zimą barwy klubowe zmieniło 91 ekstraklasowych piłkarzy. Gdyby wziąć pod uwagę jedynie takich zawodników, którzy w pierwszej połowie sezonu 2022/2023 byli uprawnieni do gry w PKO Bank Polski Ekstraklasie, a także dodać do tego poważnie kontuzjowanych, otrzymamy listę 80 wykreślonych nazwisk. Natomiast z graczy, którzy zdecydowali się na transfer, ale pozostali w piłkarskiej elicie w Polsce, moglibyśmy zbudować pełną “wyjściową jedenastkę”.
Najaktywniejsi na rynku transferowym byli ci, którzy rundę jesienną zakończyli w dolnej połowie tabeli. Łącznie osiemnastu zawodników dołączyło i opuściło szeregi Radomiaka Radom, a szesnastu i piętnastu beniaminków: Korony Kielce i Miedzi Legnica. W zupełnie innej sytuacji znajduje się Widzew Łódź, który roszad kadrowych dokonał zimą najmniej. Biorąc pod uwagę jedynie transfery przychodzące, to właśnie drużyny rozpoczynające 2023 rok na podium, przeprowadziły ich jak na lekarstwo (po jednym zakupie spoza klubu). Dlaczego zmieniać coś, co funkcjonuje nienagannie, prawda?

Wybitna forma indywidualna w pierwszej połowie sezonu 2022/2023 poszczególnych piłkarzy wzbudziła zainteresowanie klubów zagranicznych. W najbliższych miesiącach w PKO Bank Polski Ekstraklasie nie zobaczymy już liderów klasyfikacji strzeleckiej (9 goli) i czołówki klasyfikacji kanadyjskiej (12 i 11 punktów). Wisłę Płock opuścił Hiszpan Davo, który podpisał kontrakt z belgijskim KAS Eupen. W barwach PGE FKS Stali Mielec w tym sezonie nie zagra już Said Hamulic, który trafił do francuskiej Toulouse FC. Obaj zawodnicy do Polski przeprowadzili się latem, opuszczając naszą ligę po kilku miesiącach doskonałej gry.
Jedenastka złożona z piłkarzy, którzy zdecydowali się na transfer wewnątrz ligi mogłaby konkurować z najlepszymi, gdyby… choć jeden z nich występował na pozycji bramkarza. Niemniej jednak mogliśmy zaobserwować ciekawe zmiany barw klubowych zawodników, którzy dobrze znają Ekstraklasę i z pewnością nie będą mieli problemów z aklimatyzacją w nowych drużynach.
Pełną listę nowych zawodników uprawnionych do gry w rundzie wiosennej sezonu 2022/2023 znajdziecie tutaj.

Lista transferów między klubami PKO Bank Polski Ekstraklasy: