
01.07.2026
Ekstraklasa

Do przerwy nie oglądaliśmy bramek. Lepiej prezentowała się Cracovia, ale dogodniejszą okazję do otwarcia wyniku stworzyli gospodarze tuż przed zejściem do szatni. Tudor podał do Gutkovskisa, a ten z kilku metrów nie do bramki.
Po zmianie stron z rzutu wolnego Ivi Lopez próbował zaskoczyć Karola Niemczyckiego. Golkiper gości popisał się obroną, a przy dobitce Kuna już nie musiał interweniował, bowiem ten strzał był niecelny.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 0:0 CRACOVIA