
01.07.2026
Ekstraklasa

W pierwszej połowie przeważał Raków Częstochowa. Wprawdzie najładniejszą okazję stworzyli zawodnicy Pogoni, ale dwie bramki mógł zdobyć beniaminek. Najpierw futbolówka po strzale Bartla wylądowała ponad poprzeczką, a później Poletanović w dogodnej sytuacji uderzył prosto w Stipice.
Po zmianie stron swoich okazji szukali gracze ze Szczecina, jednak żadna próba nie mogła zaskoczyć Jakuba Szumskiego.