

W pierwszej odsłonie zdecydowaną przewagę wypracowali podopieczni Marka Papszuna, jednak nie potrafili udokumentować jej golem. Najlepszej okazji nie wykorzystał Ivi Lopez, trafiając nieczysto w futbolówkę w dogodnej sytuacji.
Po zmianie stron do ataku ruszyli goście. Najpierw w świetnej pozycji przestrzelił Michał Kucharczyk. Kilka chwil później bezbłędny był Adrian Benedyczak. Młodzieżowiec fantastycznie odnalazł się w polu karnym rywali i umieścił piłkę między słupkami, co zadecydowało o wygranej Portowców, dzięki której zameldowali się na fotelu lidera.