

W pierwszej odsłonie spotkania więcej powodów do zadowolenia mieli przyjezdni. Objęli bowiem prowadzenie po dośrodkowaniu Artura Jędrzejczyka i strzale Tomasa Pekharta, a dodatkowo tuż przed przerwą za dwie żółte kartki i w konsekwencji czerwoną z boiska wyleciał defensor częstochowian, Maciej Wilusz.
Po zmianie stron boiska podopieczni trenera Marka Papszuna doprowadzili do wyrównania za sprawą podania Marcina Cebuli i strzału Patryka Kuna. W końcówce i tak uśmiechnęli się jednak "Wojskowi" - górą w polu karnym Rakowa znów okazał się Pekhart i komplet punktów pojechał do stolicy.
Raków Częstochowa - Legia Warszawa 1:2 (0:1)
Bramki: Kun 50' - Pekhart 18', 84'