

W 1. minucie litości dla błędu lubińskiej defensywy nie miał Vladislavs Gutkovskis. Łotysz wyskoczył w polu karnym do dośrodkowania z prawej flanki i pokonał Dominika Hładuna uderzeniemgłową.
Po zmianie stron boiska znów częstochowianie szybko unieśli ręce w geście radości. Tym razem doprowadził do tego techniczny, a przede wszystkim skuteczny strzał Davida Tijanicia. Po upływie nieco ponad godziny gry straty lubinian zmniejszył jeszcze Rok Sirk, ale na więcej "Miedziowych" już stać nie było - ekipa trenera Marka Papszuna wygrała 2:1.
Raków Częstochowa - KGHM Zagłębie Lubin 2:1 (1:0)
Bramki: Gutkovskis 1', Tijanić 48' - Sirk 66'