
01.07.2026
Ekstraklasa

Do szatni na przerwę w dużo lepszych nastrojach schodzili płocczanie. Prowadzili bowiem 1:0 dzięki trafieniu Alana Urygi.
I gdy wydawało się, że zainkasują komplet punktów otwierający drogę do 9. miejsca, do konkretów przeszedł beniaminek. Najpierw wyrównał Sebastiana Musiolik, a już w doliczonym czasie gry choćby punkt przyjezdnym odebrał Felicio Brown Forbes. Skończyło się 2:1 dla częstochowian.
Raków Częstochowa - Wisła Płock 2:1 (0:1)
Bramki: Musiolik 85', Brown Forbes 90+4' - Uryga 39'