

Strzał w 94. minucie przesądził o wygranej 3:2 Rakowa Częstochowa nad Widzewem Łódź w wyjazdowym spotkaniu 17. kolejki. Już czwarty raz w tej edycji zmagań Medaliki zwycięskiego gola strzelili w 90. minucie lub doliczonym czasie II połowy. Poprzednio dokonali tego przeciwko: Lechii Gdańsk (na 2:1 w 90'), Pogoni Szczecin (na 1:0 w 90+13') oraz Stali Mielec (na 1:0 w 90+4'). Ekspertem od takich bramek został Jonatan Braut Brunes. Do niego wszak nalezą trzy z czterech tych trafień. Oprócz niego dokonał tego jeszcze Matej Rodin. W całej lidze zwycięskie gole w 90. minucie lub później strzelali poza nimi zaś jeszcze: Dawid Błanik, Michael Ameyaw, Virgil Ghita, Marek Bartos, Łukasz Wolsztyński i Sebastian Milewski (wszyscy po 1 razie). Zespół Marka Papszuna wysforował się na pierwsze miejsce w liczbie goli strzelonych po 75. minucie (11, tyle samo: Cracovia) i umocnił w liczbie goli strzelonych w doliczonym czasie II połowy (4).