

Sam dół tabeli i szczyt klasyfikacji generalnej. Cztery zespoły i trzy cele. Wszystkie jednak łączy przemożna chęć przedłużenia swych nadziei. Zagłębia Sosnowiec i Śląska Wrocław - na utrzymanie, Cracovii - na europejskie puchary, a Lechii Gdańsk - na pozycję lidera oraz mistrzos
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - ŚLĄSK WROCŁAW
Pod ścianą i pod kreską. Tak w skrócie wygląda sytuacja obu rywali z pierwszego niedzielnego spotkania. Fakt obecności w strefie spadkowej na cztery mecze przed końcem sezonu nie pozostawia już miejsca na żaden fałszywy krok. Zwłaszcza w przypadku Zagłębia Sosnowiec, które ma najmniej zwycięstw w stawce (7), najwięcej porażek (19) oraz straconych goli (70). Wygrana w dzisiejszym starciu pozwoliłaby im zredukować stratę do bezpiecznej lokaty na dystans pięć punktów, co i tak jest sporym wyzwaniem jak na trzy ostatnie spotkania. Przegrana oznacza zaś definitywny spadek. Gdyby zaś triumf odniósł Śląsk, to od czternastej Arki Gdynia dzieliłaby go tylko pula za remis, a przed nim bezpośrednie starcie z tym rywalem.
W meczach między nimi rozgrywanymi w Sosnowcu gospodarze pięć razy częściej byli górą niż godzili się z porażkami (10-2). Średnio tracą u siebie zaledwie 0,45 gola na spotkanie z wrocławianami. W ogólnym rozrachunku górą jednak jest Śląsk (17 zwycięstw, 14 remisów, 13 porażek; bramki: 55-43). W trzech meczach z rzędu wrocławianie nie przegrali z Zagłębiem. Z tym rywalem zanotowali też rekord swego najwyższego zwycięstwa w Ekstraklasie, pokonując tego rywala w edycji 1990/1991 aż 7:0. Wyrównany został wówczas jednocześnie rekord najbardziej okazałej porażki sosnowiczan w lidze.
Śląsk Wrocław posiada w swych szeregach Marcina Robaka. Nie ma skuteczniejszego Polaka od niego w bieżących rozgrywkach. Już w trzecim sezonie z rzędu zanotował co najmniej 15 goli. On także z rodzimych graczy zdobył najwięcej punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (17). Wpisywał się na listę strzelców w dwóch ostatnich kolejkach. Jeden z napastników Zagłębia, Olaf Nowak, trafiał z kolei w dwóch meczach z rzędu rozgrywanych w Sosnowcu. Klub znad Brynicy dysponuje także najlepszym asystentem bieżącego sezonu - Żarko Udoviciciem (10).
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Średnio na stadionie Zagłębia Sosnowiec w tym sezonie padają 4 gole (najwięcej w lidze)
- 52 mecze wyjazdowe Śląska Wrocław z rzędu bez bezbramkowego remisu
- 5 meczów z rzędu bez porażki gospodarzy między nimi w Ekstraklasie
CRACOVIA - LECHIA GDAŃSK
Przed startem tego sezonu właśnie te dwa zespoły z obecnych ligowców miały najdłuższą przerwę od ostatniego wywalczonego medalu w rozgrywkach Ekstraklasy. Cracovia uczyniła to poprzednio 67 lat temu, Lechia Gdańsk zaś - 63 lata temu. W przypadku Pasów marzenia o sukcesie treba będzie odłożyć na co najmniej jeszcze jeden rok. Zawodnicy z Trójmiasta natomiast już zapewnili sobie miejsce w czołowej "trójce". Do tego dołożyli również Puchar Polski, pokonując w finale w miniony czwartek Jagiellonię Białystok. A przecież mają szansę na jeszcze jedno trofeum... Do prowadzącej Legii Warszawa tracą tylko trzy punkty. Jeśli dziś wygrają różnicą co najmniej dwoma bramkami to oni znajdą się na szczycie. W razie braku triumfu pierwszy raz od 10. kolejki będzie natomiast notowana poza czołową "dwójką".
Kiedy te dwa zespoły spotkały się poprzednio - w ostatniej kolejce rundy zasadniczej - liderem w tabeli była Lechia Gdańsk. Porażka 2:4, pomimo prowadzenia 1:0, nie strąciła jej z tej pozycji, ale sprawiła, że Wojskowi zdołali się z nią zrównać punktami. W trakcie fazy finałowej po każdej serii spotkań te dwa zespoły zamieniały się natomiast na miejscu numer jeden. Lechia nadal ma najmniej porażek w bieżących rozgrywkach, zarówno ogółem (6), jak też w spotkaniach wyjazdowych (4, tyle samo: Legia). Zanotowała także najwięcej meczów z czystym kontem (17), a poza swym obiektem - ex aequo z Legią i Jagiellonią Białystok - traci najmniej goli (18).
Stadionu położonego pod Wawelem przy ulicy Kałuży, wyrażnie jednak gracze z Trójmiasta nie lubią. Wróżył to zresztą już ich debiut. Starcie z Cracovią w 1949 roku było pierwszym w historii klubu spotkaniem w Ekstraklasie. Udało się uzyskać wtedy premierowego gola, autorstwa Piotra Nierychły, ale skończyło się na okazałej porażce - 1:5.
W siedmiu poprzednich spotkaniach tu rozgrywanych Cracovia pokonała Lwy Północy aż sześciokrotnie. Ta ostatnia wygrana, sprzed trzech tygodni, była jednak ich jedynym triumfem w pięciu ostatnich kolejkach. Pozostałe cztery starcia zawodnicy Michała Probierza przegrali. Obecnie legitymują się najdłuższą w stawce serią porażek (3). Mimo tego na swoim obiekcie w obecnych rozgrywkach wygrywają trzy razy częściej niż przegrywają (9-3). Pasy nie będą jednak mogły skorzystać ze swego najskuteczniejszego zawodnika - Airama Cabrery. Zdobywca pięciu bramek w czterech spotkaniach z Lechią w Ekstraklasie musi pauzować za kartki.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- 17 meczów z rzędu Cracovii bez remisu (najdłuższa obecnie seria w lidze)
- Lechia Gdańsk ma najwięcej goli strzelonych (29, tyle samo: Wisła Kraków) i najmniej goli straconych (10) w I połowach
- Dla obu drużyn podyktowano tyle samo rzutów karnych w tym sezonie (po 10)