

To ważne dni dla Rakowa Częstochowa. Dziś dzięki rywalizacji z Jagiellonią Białystok może wyprzedzić Pogoń Szczecin w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy, a zarazem przedłużyć swe szanse na mistrzostwo Polski. W niedzielę zespół spod Jasnej Góry czeka zaś finał Pucharu Polski.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - RAKÓW CZĘSTOCHOWA
Właśnie dziś może się rozwikłać najważniejsza zagadka sezonu 2020/2021, czyli przynależność tytułu mistrza Polski. Losy tego wyścigu - przynajmniej na kilkadziesiąt godzin - dzierży w swych rękach bowiem Raków Częstochowa. Tu sytuacja jest właściwie "zero-jedynkowa". Wygrana w starciu z Jagiellonią Białystok pozwoli im przedłużyć szanse na końcowy sukces przynajmniej do soboty. Każde inne rozstrzygnięcie w stolicy Podlasia oznaczać będzie zaś złoto dla Legii Warszawa już w środowy wieczór. Ostatni raz scenariusz, gdy mistrzostwo zapewniła sobie drużyna, która tego dnia nie grała meczu, miał miejsce w sezonie 2013/2014. Lech Poznań zremisował wtedy na dwie kolejki przed końcem zmagań 0:0 z Pogonią Szczecin, co pozbawiło go możliwości wyprzedzenia Legii w końcowej klasyfikacji.
Raków Częstochowa wydaje się jednak odpowiednim kandydatem do wprowadzenia w tę rywalizację o tytuł jeszcze odrobiny suspensu. Zespół spod Jasnej Góry nie przegrał wszak już w dziewięciu meczach z rzędu poprzedzających potyczkę z Jagiellonia. Jeśli dziś również nie da się pokonać, to wyrówna swoją najbardziej okazałą serię bez porażki w najwyższej polskiej lidze. Inne chlubne osiągnięcie drużyna ta jest zaś w stanie nawet pobić. Komplet punktów w czterech ostatnich kolejkach sprawił bowiem, że w przypadku środowej wygranej, Raków pobije swój rekord najdłuższej passy zwycięstw.
Częstochowianie także najczęściej z całej stawki trafiają do siatki przeciwników w wyjazdowych meczach (23 razy). To wyjątkowo zła wiadomość dla Jagiellonii Białystok, nie najlepiej radzącej sobie ostatnio w defensywie. W dwunastu poprzednich strarciach ani razu nie zachowała czystego konta. Po 75. minucie jest pod tym względem najgorsza w stawce (13 goli straconych, tyle samo: Podbeskidzie Bielsko-Biała). W każdym z trzech ostatnich meczów w końcowych pięciu minutach czasu regulaminowego i czasie doliczonym przynajmniej raz piłka wpadła w sieci jej bramki.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Jagiellonia Białystok wykonywała najmniej rzutów karnych w tym sezonie (2)
- Raków Częstochowa w każdym z 4 ostatnich meczów strzelał minimum 2 gole
- Raków Częstochowa wygrał we wszystkich meczach z Jagiellonią Białystok w Ekstraklasie (3)
