

Gdyby te drużyny podzieliły się punktami - żadna nie byłaby zadowolona. Rozstrzygnięcie takie sprawiało, że nowosądeczan dzieliłby dystans pięciu punktów do 14. lokaty, a Piast miał zaledwie trzypunktowy margines błędu.
Długo jednak zanosiło się na wynik 1:1. Sandecja strzeliła gola jeszcze w I połowie. Dokonał tego Filip Piszczek. Dzięki temu napastnik ten w debiutanckich rozgrywkach ma już na koncie sześć goli. Do wyrównania doprowadził jednak Tomasz Jodłowiec. Decydujący cios zadał Wojciech Trochim. To sprawiło, że Sandecja nadal ma realną szansę na utrzymanie. Różnica w obrębie miejsc 13.-16. na dziś to tylko trzy punkty!
SANDECJA NOWY SĄCZ 2:1 PIAST GLIWICE
fot. 400mm.pl