

Dziś ostatnie spotkania drugiego miesiąca meczowego PKO Bank Polski Ekstraklasie w sezonie 2024/2025. Sierpień zakończą starcia: Puszcza Niepołomice - Korona Kielce, KGHM Zagłębie Lubin - GKS Katowice i Radomiak Radom - Cracovia.
Tylko dwa razy spotkały się te drużyny w PKO Bank Polski Ekstraklasie, ale emocji bramkowych dostarczyły w tym czasie tyle, że można byłoby nimi obdzielić śmiało rywalizacje z dużo dłuższym stażem. W pierwszej potyczce między nimi Korona Kielce wygrała aż 5:3. W rewanżu padł remis 1:1. Oznacza to, że średnio gole w ich starciach padają co osiemnaście minut. To zresztą przedłużenie trendu z I ligi. W sezonie 2021/2022, gdy oba kluby znalazły się na zapleczu, padły wyniki 3:1 i 5:2. W sumie zatem cztery ostatnie konfrontacje między nimi to aż dwadzieścia jeden bramek (średnio raz na 17,1 minuty gry)! O tym, że może to być bardzo ofensywne spotkanie utwierdza też statystyka goli strzelonych w tej edycji, w meczach w których Puszcza Niepołomice była gospodarzem. W trzech spotkaniach sędziowie łącznie trzynaście razy wskazali na środek boiska (średnio raz na 20,8 minut gry). W każdym z nich odnotowano przynajmniej cztery trafienia (2x 2:2, 1x 4:1).
CZY WIESZ, ŻE...
Puszcza Niepołomice w 19 z 20 meczów jako gospodarz w Ekstraklasie strzelała gole (w tym w 13 z rzędu)
Miłosz Trojak (Korona Kielce) ma najwięcej podań do przodu z zawodników z pola (154)
Więcej informacji: tutaj
Przynajmniej dwa ważne epizody dla Miedziowych wiążą się z ich rywalizacją z GKS Katowice. W lipcu 1985 roku klub z Lubina zadebiutował w najwyższej lidze. Jego pierwszym starciem na tym szczeblu była właśnie konfrontacja z Gieksą. Zagłębie wygrało ją 1:0 po trafieniu Eugeniusza Ptaka. Blisko dwie dekady później, w sezonie 2004/2005, drużyna ta pokonała zaś na swoim terenie katowiczan 7:0 (hat-trick Grzegorza Nicińskiego, dublet Wojciecha Łobodzińskiego, trafienia Dariusza Jackiewicza i Łukasza Piszczka). To najwyższe zwycięstwo lubińskiej ekipy w XXI wieku w elicie, a zarazem wyrównanie ich rekordu z całej historii występów w Ekstraklasie (7:0 wygrali też w 1992 roku ze Śląskiem Wrocław). W ogóle w siedmiu ostatnich meczach ligowych z GKS (3x Ekstraklasa, 4x I liga) lubinianie wygrali pięciokrotnie. Do tego dochodzi remis i pojedynczy triumf przeciwnika. Sezon 2024/2025 lepiej otworzył jednak beniaminek. Ekipa Rafała Góraka po dwa razy zanotowała już każde możliwe rozstrzygnięcie, co daje jej osiem punktów - najwięcej z tercetu ekip bezpośrednio po awansie. Miedziowi z pełnej puli cieszyli się tylko raz. Również porównanie bilansów bramkowych wypada na korzyść klubu z Katowic (+1 vs. -3).
CZY WIESZ, ŻE...
13 z 16 ostatnich goli KGHM Zagłębia Lubin strzelili Polacy (w tym 6 z 7 ostatnich)
5 z 7 goli GKS Katowice w tym sezonie strzelili Polacy
Więcej informacji: tutaj
Konfrontacja dwóch czołowych strzelców tego sezonu. Leonardo Rocha w pięciu występach zdobył pięć bramek. To 62,5% całego dorobku Radomiaka Radom. Daje mu to w tym momencie pozycję lidera w zestawieniu najskuteczniejszych graczy rozgrywek. Mierzący dwa metry Portugalczyk przoduje też w trafieniach uzyskanych głową (2, tyle samo: Michalis Kosidis z Puszczy Niepołomice) oraz prawą nogą (3). Jego rywal z sobotniego spotkania, Benjamin Kallman trzy razy jak dotąd pokonał bramkarzy przeciwników. Dołożył jednak do tego taką samą liczbę asyst. Z sześcioma punktami dziś to on zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej. Średnio ma on udział w trwającej odsłonie zmagań udział przy trafieniu dla Cracovii raz na 84,5 minuty gry. W dwóch ostatnich meczach dokonał tego trzykrotnie (gol + 2 asysty).
CZY WIESZ, ŻE...
Wszystkie gole Radomiaka Radom w tym sezonie strzelili obcokrajowcy
Cracovia strzeliła najwięcej goli po stałych fragmentach gry (7), w tym po stałych fragmentach bez przerwania akcji przez rywala (5)
Więcej informacji: tutaj