
Po dwóch bramkach w bardzo krótkim odstępie czasu, Lechia Gdańsk pokonała na wyjeździe Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Tym samym co najmniej jedną noc spędzi na szczycie ligowej stawki.
W pierwszej odsłonie obie strony próbowały zaskoczyć się różnymi sposobami. Dla gdańszczan trafił nawet Ilkay Durmus, ale podający mu Rafał Pietrzak był na spalonym. Beniaminek nieskutecznie odgryzał się strzałami z dystansu.
Lechia oba ciosy wyprowadziła na początku drugiej połowy. W 55. minucie podanie Conrado na gola zamienił Flavio Paixao. Raptem 60 sekund później Brazylijczyk sam wcielił się w rolę egzekutora i komplet punktów pojechał nad morze.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lechia Gdańsk 0:2 (0:0)
Bramki: Paixao 55', Conrado 56'