

Po spotkaniu w Niecieczy Wisła Kraków spadła na przedostatnie miejsce w tabeli. Podopieczni Jerzego Brzęczka nie tylko walczyli o wydostanie się ze strefy spadkowej, ale także o krakowski prestiż. Z kolei Cracovii było daleko do drużyn walczących o utrzymanie i daleko do europejskich pucharów. W pierwszej odsłonie okazji do zdobycia bramek nie brakowało, a lepsze stworzyli gospodarze. W fenomenalnej dyspozycji znajdował się golkiper z Reymonta – Paweł Kieszek.
Po zmianie stron ponownie oglądaliśmy wyrównanie widowisko. Po stronie Białej Gwiazdy gola szukał snajper z Czech, z kolei wśród zawodników Cracovii kandydatur było więcej, lecz bramkarz gości pozostał bezbłędny w derbach Krakowa.
CRACOVIA 0:0 WISŁA KRAKÓW