

Cracovia bardzo szybko rozpoczęła strzelanie – w 10. minucie meczu Benjamin Kallman wyłożył piłkę Patrykowi Makuchowi, który precyzyjnym strzałem posłał ją do siatki Szymona Weiraucha. Niedługo później Paweł Jaroszyński huknął jak z armaty, ale tym razem była tylko poprzeczka. Gospodarze poszli za ciosem i jeszcze w pierwszej połowie podwyższyli rezultat, a dokonał tego rozgrywający wyśmienite zawody Patryk Makuch. To był 100. gol, który padł między tymi drużynami w naszej lidze.
Goście starali się wyrównać, jednakże ich ataki dały efekt w postaci gola dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy rzut karny na bramkę zamienił Kacper Chodyna. Pasy utrzymały prowadzenie i zwyciężyły 2:1, kończąc tym samym fantastyczną serię lubinian.
CRACOVIA 2:1 KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
MAKUCH (X2) – CHODYNA