

Pierwsza połowa zaczęła się od kilku groźnych ataków gospodarzy, jednak zarówno przy strzałach Benjamina Kallmana, jak i Michała Rakoczego piłka przeleciała obok słupka bramki rywali. Stal także tworzyła sobie okazje do strzelenia gola, a dopięła celu w 37. minucie, kiedy akcję zespołu wykończył Koki Hinokio.
Tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony gry Jewhen Konoplanka dograł do Otara Kakabadze i podopieczni trenera Jacka Zielińskiego doprowadzili do wyrównania. W końcówce spotkania zdobywca bramki dołożył do swojego udanego występu asystę przy trafieniu Patryka Makucha. Po ostatnim gwizdku sędziego Cracovia mogła cieszyć się z trzeciego zwycięstwa z rzędu na własnym stadionie.
CRACOVIA 2:1 PGE FKS STAL MIELEC
KAKABADZE, MAKUCH – HINOKIO