
01.07.2026
Ekstraklasa

Gdy marzy się o utrzymaniu, trzeba walczyć do końca. Wzięli to sobie do serca piłkarze Górnika Łęczna, którzy przez większość meczu utrzymywali bezbramkowy remis, żeby w końcówce wyjść na prowadzenie. I choć swoje okazje miał m.in. Karol Angielski, to Bartek Śpiączka okazał się lepszym strzelcem. Jego bramkowe przełamanie dało Górnikowi trzy punkty, bo trafienie z 86. minuty było jedynym golem w tym spotkaniu.
GÓRNIK ŁĘCZNA 1:0 RADOMIAK RADOM
ŚPIĄCZKA