
01.07.2026
Ekstraklasa
W pierwszej odsłonie najgroźniejszej okazji dla Radomiaka nie wykorzystał Maurides. Piłka po jego strzale uderzyła tylko w słupek. Z kolei po drugiej stronie pomylił się Lukas Podolski. Futbolówka po jego uderzeniu przeszła obok bramki.
Po zmianie stron żadna z ekip nie stworzyła sytuacji, która mogłaby zamienić na gola i ostatecznie podzieliły się punktami.
GÓRNIK ZABRZE 0:0 RADOMIAK RADOM