
01.07.2026
Ekstraklasa

Jeśli Śląsk Wrocław strzelał gola w dziewięciu ostatnich meczach, to tylko z gry i maksymalnie jednego w ciągu spotkania. Nie inaczej było w Białymstoku, gdzie swoją siódmą bramkę zdobył John Yeboah. Kibice Śląska liczyli, że jedno trafienie wystarczy, by zdobyć ważne trzy punkty, ale w szeregach rywala gra przecież aktualny lider klasyfikacji strzelców. Marc Gual trafił do siatki w trzecim meczu z rzędu, pewnie wykorzystując rzut karny.
Jagiellonia 1:1 Śląsk
Gual - Yeboah