

Na początku meczu znakomitą okazję miał Damjan Bohar, który znalazł się w stuprocentowej sytuacji, ale jego strzał obronił Adrian Lis. Nieco później bramkarz Warciarzy popisał się kolejną dobrą interwencją, radząc sobie z próbą Filipa Starzyńskiego. Po pierwszych 45 minutach obie ekipy miały na swoim koncie po 5 strzałów, choć to gospodarze byli bliżej wyjścia na prowadzenie.
Po zmianie stron Miedziowi dalej atakowali. Warta mogła cieszyć się z gola, gdy z bliskiej odległości główkował Konrad Matuszewski, zaś później w poprzeczkę trafił Miłosz Szczepański. W końcówce KGHM Zagłębie Lubin miało szansę zakończyć starcie z 3 punktami – Łukasz Łakomy próbował przelobować Lisa, jednak ten zdołał wrócić i uratował swój zespół przed porażką.
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN 0:0 WARTA POZNAŃ