

Górnik mógł zaskoczyć gospodarzy strzałem Daisuke Yokoty z dystansu, ale Sokratis Dioudis był na posterunku. Groźnie zrobiło się także przy stałym fragmencie zabrzan, po którym futbolówka przypadkowo odbiła się od Jakuba Świerczoka i uderzyła w poprzeczkę.
Tuż po rozpoczęciu drugiej części piłkarze trenera Jana Urbana już trafili do siatki – Erik Janza dośrodkował z rzutu rożnego do Emila Bergstroma, który zdobył bramkę głową. Zagłębie miało szansę wyrównać, jednakże Daniel Bielica wyczuł Filipa Starzyńskiego i obronił rzut karny. W ostatniej akcji meczu Dani Pacheco przypieczętował arcyważny triumf strzałem z daleka do pustej bramki.
KGHM Zagłębie Lubin 0:2 Górnik Zabrze
BERGSTROM, PACHECO