
01.07.2026
Ekstraklasa

Niespodzianka na otwarcie 26. kolejki? Inaczej tego nazwać nie można! Kacper Bieszczad, który w trzech poprzednich meczach nie stracił ani jednej bramki, dziś piłkę z siatki wyciągał aż czterokrotnie! Autorem dwóch trafień okazał się Zrelak, którego precyzyjne uderzenia głową pomogły Warciarzom osiągnąć pierwsze zwycięstwo na stadionie w Lubinie w historii.
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN 0:4 WARTA POZNAŃ
ZRELAK (x2), LUIS, CASTANEDA