

Po raz pierwszy w historii stadion KGHM Zagłębia Lubin wypełnił się do ostatniego miejsca. Gospodarze od samego początku ostro zaatakowali przeciwnika, a blisko szczęścia był Tomasz Pieńko. W 41. minucie Tomasz Makowski oddał strzał z dystansu, który dobił Dawid Kurminowski i na przerwę Miedziowi schodzili, prowadząc 1:0.
Tuż po rozpoczęciu drugiej części gry sytuacja Kolejorza stała się jeszcze trudniejsza. Za faul na strzelcu bramki czerwoną kartkę obejrzał Radosław Murawski. Mimo tego ekipa z Poznania potrafiła się podnieść – w 76. minucie wyrównał obrońca Miha Blazić. Przed tym starciem oba zespoły miały najdłuższe serie meczów bez porażki i po końcowym gwizdku sędziego utrzymały tę statystykę.
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN 1:1 LECH POZNAŃ
KURMINOWSKI – BLAZIĆ