

Goście zanotowali fenomenalny start spotkania – jeszcze przed upływem 60 sekund do siatki trafił Edi Semedo. Ku uciesze kibiców Radomiaka w okolicach kwadransa gry na 2:0 podwyższył najskuteczniejszy debiutant w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy Pedro Henrique, który popisał się kapitalnym strzałem ze skraju pola karnego. Lubinianie byli blisko bramki, ale ani Juan Munoz, ani Kacper Chodyna nie wykorzystali swoich świetnych sytuacji.
Po przerwie mieliśmy mnóstwo emocji. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika odrobili straty po bramkach Damiana Dąbrowskiego i Mateusza Wdowiaka. Niestety dla KGHM Zagłębia Lubin minutę po wyrównującym trafieniu dublet ustrzelił Semedo. Radomiak Radom wygrał wszystkie 3 mecze z piłkarzami Zagłębia w lidze na ich terenie. Co ciekawe, w tym sezonie jako pierwszy zdobył lubińską twierdzę.
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN 2:3 RADOMIAK RADOM
DĄBROWSKI, WDOWIAK – SEMEDO (X2), HENRIQUE