
01.07.2026
Ekstraklasa

W pierwszej połowie zdecydowaną przewagę mieli skazywani na pożarcie gospodarze. Zawodnicy Korony Kielce dwukrotnie trafiali w obramowanie bramki faworyzowanego rywala, a ostatecznie zdołali wyjść na prowadzenie. W drugiej części spotkania skupili się przede wszystkim na defensywie. Zatrzymali najlepszą ofensywę ligi, wygrywając po raz siódmy w tym roku na własnym stadionie. Tym wynikiem przybliżyli się do utrzymania w lidze, opóźniając ewentualny sukces Rakowa Częstochowa.
Korona 1:0 Raków
Łukowski (k.)