

Spotkanie w Kielcach lepiej zaczęli gospodarze, którzy po kwadransie gry wyszli na prowadzenie – Bartosz Śpiączka powalczył o piłkę przy linii końcowej boiska i zagrał ją w stronę Jakuba Łukowskiego, który celnym uderzeniem umieścił futbolówkę w bramce Kevina Brolla. W doliczonym czasie gry Górnik doprowadził do wyrównania za sprawą świetnej akcji Kanjiego Okunukiego.
Po przerwie zawodnik z Japonii otrzymał dokładne podanie po ziemi od Piotra Krawczyka i precyzyjnym strzałem podwyższył wynik, zapewniając Górnikowi wygraną.
KORONA KIELCE 1:2 GÓRNIK ZABRZE
ŁUKOWSKI – OKUNUKI (x2)