

Legia wygrywa w Kielcach po bramce w samej końcówce. W ramach 2. kolejki sezonu 2019/2020 zespół z Warszawy pokonał Koronę 2:1. Wynik spotkania otworzył Arvydas Novikovas, a do wyrównania doprowadził tuż przed przerwą Michal Papdopulos. W ostatniej akcji meczu do zwycięstwa swoją
Wyrównany pierwszy kwadrans zaserwowali nam zawodnicy Korony oraz Legii. Znakomitą sytuację zmarnował Wato Arweładze. Marcin Cebula zagrał piłkę do niekrytego Gruzina, a ten posłał ją wysoko nad poprzeczką. Na prowadzenie wyszła Legia za sprawą Arvydasa Novikovasa, dla którego był to pierwszy ligowy gol w nowych barwach. Tuż przed przerwą fantastycznym uderzeniem popisał się Michal Papadopulos, doprowadzając do wyrównania.
Po zmianie stron tempo spotkania spadło. Gwilia miał okazję do zdobycia bramki uderzając bezpośrednio z rzutu wolnego, lecz między słupkami dobrze spisał się Paweł Sokół. Co nie udało się ze stałego fragmentu gry, wyszło w ostatniej akcji meczu i Gruzin po wrzutce z autu wpakował futbolówkę do siatki.