

W pierwszej połowie gospodarze niejednokrotnie zagrozili bramce rywali, ale zarówno przy celnym strzale Ronaldo Deaconu z rzutu wolnego, jak i próbie z dystansu Jacka Podgórskiego udanie interweniował Karol Niemczycki. Golkiper Cracovii musiał jednak skapitulować w 30. minucie spotkania, kiedy po rzucie rożnym piłkę skierował do siatki głową Piotr Malarczyk.
Po przerwie kielczanie podwyższyli prowadzenie – jedenastkę podyktowaną dla ekipy trenera Kamila Kuzery zamienił na bramkę Jakub Łukowski. Był to już 8. gol zawodnika Korony w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Goście również nie pomylili się przy rzucie karnym i złapali kontakt po trafieniu Karola Knapa. Emocje nie opuszczały kibiców do samego końca, ale finalnie wynik nie uległ już zmianie i Złocisto-Krwiści mogli świętować ważne zwycięstwo.
KORONA KIELCE 2:1 CRACOVIA
MALARCZYK, ŁUKOWSKI – KNAP