
01.07.2026
Ekstraklasa

W pierwszej połowie emocji nie brakowało, ale goli nie oglądaliśmy. Worek z bramki rozwiązał się po przerwie, a strzelanie rozpoczął Kamil Lukoszek, zaliczając dublet. Niedługo później przewagę jeszcze dwukrotnie powiększyli piłkarze Górnika Zabrze i wydawało się, że nic więcej w tym starciu nas nie zaskoczy. Gospodarze zdołali jednak zdobyć jeszcze dwie bramki i uwierzyć w odrobienie strat. Tak się jednak nie stało, a goście dziewiąty raz z rzędu zdobyli punkty z Koroną Kielce (łącznie: 23 punkty w tym okresie).
Dalmau, Fornalczyk - Lukoszek (x2), Ambros, Ismaheel