
01.07.2026
Ekstraklasa

Starcie określane przez kibiców Korony i Radomiaka mianem „Świętej Wojny” od samego początku układało się po myśli gospodarzy. W 19. minucie piłkę do własnej siatki skierował Luka Vusković, a niedługo później bramkarza gości „na raty” pokonał Danny Trejo. Po przerwie podopieczni trenera Kamila Kuzery dołożyli kolejne bramki, obie autorstwa Jewgienija Szykawki, i wywalczyli cenne zwycięstwo. Kielczanie nigdy nie przegrali z Radomiakiem w Ekstraklasie – ich obecny bilans to 10 punktów w 4 meczach – i w każdym ze spotkań strzelali gole.
KORONA KIELCE 4:0 RADOMIAK RADOM
VUSKOVIĆ (SAM.), TREJO, SZYKAWKA (X2)