
01.07.2026
Ekstraklasa

Nikt nie strzelił w tym sezonie tylu goli po stałych fragmentach gry co PGE FKS Stal Mielec. Już na samym początku meczu zaliczyli 9. takie trafienie, ale czegoś wciąż brakowało. W tym sezonie podopieczni Adama Majewskiego jeśli wygrywają, to dwiema bramkami. O to zadbał Said Hamulic, który strzelił swojego czwartego gola w trzecim spotkaniu. Oba trafienia gości padły w pierwszej połowie, co nie powinno nikogo dziwić - przed przerwą PGE FKS Stal Mielec strzeliła 9 z 13 swoich ostatnich goli.
KORONA KIELCE 0:2 PGE FKS STAL MIELEC
MATRAS, HAMULIC